MOTOmajówka: Gwiazdy wsparły akcję dla Łukasza

 
W dniu 2 maja odbyła się szósta edycja Motomajówki „Budzimy Łukasza z Hołkiem”, podczas której wszyscy angażują się w akcję charytatywną poprzez zbiórkę pieniędzy na leczenie dla Łukasza Nowakowskiego .
 
Fot. Mazury Paralotnie
Co roku zbierają się wszyscy rajdowcy na czele z Krzysztofem Hołowczycem, paralotniarze i inne osoby, które pragną wesprzeć akcję. W piątek można było na torze pojeździć w rajdówce jako pasażer. W sobotę impreza rozpoczęła się od rywalizacji rajdowców, później odbyła się licytacja przejazdów z Krzysztofem Hołowczycem. Dodatkowo można było wylicytować voucher na szkolenie paralotniowe na Mazurach ofiarowane przez Mazury Paralotnie, a także dwa vouchery na lot widokowo-zapoznawczy paralotnią z wicemistrzem świata. Ponadto były inne licytacje gadżetów, dzięki którym mogliśmy pomóc naszemu koledze. Niestety, pogoda nam nie dopisała i nie pozwoliła na zaplanowane pokazy motoparalotniowe. Ale za to każdemu gościł uśmiech na twarzy, ponieważ w tym roku pobiliśmy poprzedni rekord zbiórki w kwocie 11.664,44 zł. To dzięki Waszemu wsparciu, Łukasz będzie mógł nadal podejmować niezbędną rehabilitację, aby wrócić do normalnego życia.

Podziękowania z całego serca należą się wszystkim uczestniczącym rajdowcom, Krzysztofowi Hołowczycowi, Tomaszowi Olbryś, Ec Extreme, Norbetowi Nowickiemu, Elizie Ziemskiej, Szkole Paralotniowej Glajt, Andrzejowi Walerychowi, Sewerynowi Nowakowskiemu, Mazury Paralotnie, Przemysławowi Opalach i wielu innym ludziom zaangażowanym w akcję. Bardzo dziękujemy z całego serca i zachęcamy do udziału za rok. Uczcie się pomagać innym. 

Zobacz zdjęcia z MOTOmajówki

Z paralotniowym pozdrowieniem 
Mazury Paralotnie

 

 

  

III Spotkanie Paralotniowe na Mazurach

 
Odbyło się kolejne trzecie spotkanie paralotniowe na Mazurach, a dokładnie w miejscowości Rostki koło Pisza. Imprezę wspierali Wicemarszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Wioletta Śląska-Zyśk, Burmistrz Orzysza (nie mógł nas odwiedzić miał ważne spotkania w tym czasie ) i Sołtys Rostek. 

 

 
Fot. Mazury Paralotnie
Na początku odbył się dla zainteresowanych bezpłatny spływ kajakowy nad Jeziorem Roś. Później wedle programu odbyły się wykłady paralotniowe, które prowadziła legenda polskiego paralotniarstwa, instruktor paralotniowy Andrzej Krzysiak oraz aktualny Motoparalotniowy Wicemistrz Świata Norbert Nowicki. 

Po wykładach dzieci na lotnisku rozpoczęły sklejanie modelów szybowca, z czego bardzo się cieszyły.

O godzinie 17:00 oficjalnie Panie Wicemarszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego i Sołtys Rostek wraz z Wiceprezesem Mazury Paralotnie otworzyli III Mazurskie Spotkanie. 

Po otwarciu dzieci puszczały swoje sklejone szybowce i rozpoczęła się prezentacja sprzętu paralotniowego. Można było zobaczyć produkty najlepszej jakości takich firm jak Minari Engine Poland, Ec Extreme, Summit. Kto lubi swojskie jedzonko mógł skorzystać z poczęstunku u pań z Koła Wiejskiego w Rostkach. 

Rozpoczęliśmy na lotnisku od pokazów wiatrakowca, motolotni, samolotu ultra light. Istniała możliwość polatania wymienionymi statkami powietrznymi i zrobienia sobie zdjęcia w kabinie lub przed. Piloci chętnie opowiadali o swoich jednostkach latających. W trakcie lotniczej zabawy Dromader zaprezentował pokaz gaśniczy dla zebranej publiczności. Po wylądowaniu istniała możliwość dowiedzenia się czegoś o tym polskim samolocie używanym do celów gaśniczo-ratowniczych. 

Później już latały motoparalotnie i publiczność podziwiała przygotowane widowiskowe pokazy. Dla widzów latali Jarek Pałdyna, Ernest Adamczyk i Romuald Kupaj. Nawet słodkości spadły z błękitnego nieba dla dzieci w trakcie imprezy!

Po pokazach odbyły się zawody na celność lądowania i wygrał Romuald Kupaj, za nim Jarek Pałdyna i Ernest Adamczyk. Po zawodach przyszła pora na latanie rekreacyjne pilotów zmotoryzowanych, tych mniej doświadczonych i nie startujących w zawodach. A odwiedzili nas piloci z Kolna, Siedlec, Mrągowa i Bartoszyc. Podczas imprezy można było polatać motoparalotnią jako pasażer z aktualnym Motoparalotniowym Wicemistrzem Świata. Pod wieczór odbyło się show, które wykonał samolot wykonując tzw. „stójkę”. Przez chwilę pasażer i pilot samolotu odczuli moment bez grawitacji czyli przez dwie sekundy jakby byli w kosmosie.

Po całym dniu pasjonackiego przedsięwzięcia na Mazurach nadszedł czas na wspólne przygotowane ognisko. W takcie imprezy również odbywało szkolenie paralotniowe, które rozpoczęło się 10 sierpnia i trwało do 16 sierpnia. 

Relacja zdjęciowa z imprezy na FanPage Facebook Mazury Paralotnie 

Było fantastycznie, zapraszamy za rok!

Mazury Paralotnie 

 

 

 

 

 

 

 

Sezon szkoleniowy na Mazurach otwarty

 
27 kwietnia rozpoczęło się zaplanowane szkolenie paralotniowe na Mazurach pod patronatem Burmistrza Miasta Orzysz Zbigniewa Włodkowskiego, w którym uczestniczyli przyszli piloci z całej Polski.

 

 
Fot. Mazury Paralotnie
To bardzo miłe, gdy się słyszy, że ludzie przyjeżdżają na urokliwe Mazury z Katowic, Warszawy, Olsztyna, Ostrołęki, Kętrzyna, Giżycka, Rynu i innych zakątków kraju, aby zdobyć uprawnienia pilota paralotni. Dodatkowo musimy nadmienić, że wyszkolił się jeden z naszych klubowiczów, który jest już przygotowany do egzaminu na Świadectwo Kwalifikacji. Szkolimy na Mazurach od czterech lat, a instruktor przynależący do stowarzyszenia Mazury Paralotnie zajmuje się szkolnictwem od 20 lat.

Rozpoczęliśmy w poniedziałek od 4,5-godzinnej teorii, a później przyszli piloci zaczęli zabawy z opanowaniem sterowania paralotni na lotnisku. Po tym przeszyliśmy do przysłowiowych kangurów, czyli lotów na holu bez wyczepienia do maksymalnej wysokości 50 metrów. Nasi uczniowie tak szybko przyswajali wiedzę, że kolejnego dnia rozpoczęły się wysokie loty. Przyszli paralotniarze we wtorek mogli już ujrzeć ziemię z bardzo wysoka. Atmosfera podczas imprezy była przednia i humor dopisywał każdemu. Jak widać na załączonych zdjęciach, przyszli pasjonaci paralotniarstwa cieszyli się z każdej chwili w powietrzu, mogli też liczyć na koleżeńską pomoc sekcji szkoleniowej. Musimy nadmienić, że najstarszym kursantem był Pan Paweł w wieku 65 lat i ukończył z wynikiem bardzo dobrym I i II etap. Większość kursantów podjęło decyzje o dalszym swoim indywidualnym rozwoju oraz bezpiecznym lataniu poprzez wstąpienie do naszego stowarzyszenia Mazury Paralotnie. I najważniejsza kwestia – klubowicze będą uczyć się od bardziej doświadczonych kolegów ze stowarzyszenia mazurskiego.

W trakcie odbywającego się kursu, piloci mogli skorzystać z przygotowanych dodatkowych atrakcji m.in. z kajaków, rowerów, zwiedzenia lokalnego muzeum, odbyła się także naziemna prezentacja samolotu Dromader z omówieniem przez pilota. Każdy mógł nas na lotnisku odwiedzić i zobaczyć na własne oczy, jak przebiega szkolenie paralotniowe. Można również było się dużo dowiedzieć na temat paralotniarstwa, ponieważ prowadzone wykłady teoretyczne były otwarte dla wszystkich zainteresowanych osób.

Pogoda nam dopisała i w niedzielę zakończyliśmy pierwszy cykl szkoleń na Mazurach. Już teraz zapraszamy do udziału w kolejnym organizowanym szkoleniu paralotniowym w terminie 10-16 sierpnia w Gminie Orzysz. Bardzo dziękujemy wszystkim pasjonatom i osobom postronnym za odwiedzenie nas i zapraszamy w sierpniu. Już teraz zapraszamy do zapisywania się pod numerem telefonu +48 508 106 923 lub emailowo mazuryparalotnie@vp.pl. Pragniemy podziękować: Burmistrzowi Miasta Orzysz Zbigniewowi Włodkowskiemu, Dowódcy ppłk. dypl. Jarosławowi Wyszeckiemu, zastępcy dowódcy mjr. Arturowi Żuber, Dyrektor Domu Kultury Beacie Szymankiewicz oraz pracownikom Ochotniczej Straży Pożarnej nr 1 w Orzyszu, Andrzejowi Walerych.

Zobacz zdjęcia: szkolenie 1, szkolenie 2 

Z paralotniowym pozdrowieniem 
Mazury Paralotnie
 
 

 

 

 

 

 

 

 

Szkolenie paralotniowe na Mazurach

 
Stowarzyszenie Mazury Paralotnie zaprasza na kolejne szkolenie paralotniowe organizowane na Mazurach. Planowany termin szkolenia to 27 kwietnia - 3 maja 2015 roku. A w kwietniu ruszy szkolenie w Koszalinie.

 
Fot. mazuryparalotnie.pl
Stowarzyszenie Mazury Paralotnie zaprasza wszystkich kochających wiatr i spędzanie czasu w obłokach chmur na kolejne szkolenie paralotniowe organizowane na Mazurach w terminie 27 kwietnia – 3 maja 2015 roku w Powiecie Piskim, a dokładnie w Gminie Orzysz. Szkolenie zostało objęte patronatem honorowym przez Burmistrza Miasta i Gminy Orzysz Zbigniewa Włodkowskiego. Wcześniej, 10 kwietnia, rozpocznie się też szkolenie w Koszalinie. 

Rekrutacja już się rozpoczęła, można się zapisywać!

W trakcie kursu istnieje możliwość polatania odpłatnie na holu za wyciągarką, oferta jest skierowana do pilotów paralotniowych posiadających świadectwo kwalifikacji oraz aktualne ubezpieczenie.

Znajdziemy także atrakcje dla osób chcących jedynie zobaczyć piękny, urokliwy cud natury, jakim są Mazury z lotu ptaka. Będzie istniała taka możliwość skorzystania z lotów widokowo-zapoznawczych na paralotni jako załogant. Planujemy również przeprowadzić pokaz dla mieszkańców lokalnych, aby mogli poznać bliżej nasz sport lotniczy, który jest naszą pasją bardzo mocno zakorzenioną w sercu.

Mile widziani są inni piloci paralotniowi ze środowiska latający swobodnie i na napędach, a gratką dla nich będzie organizowany w trakcie kursu wykład na temat bezpieczeństwa w paralotniarstwie.

Dla szkolących się w cenie mazurskiego kursu paralotniowego przygotowano dodatkowe atrakcje: spływ kajakowy oraz wycieczka rowerowa po przepięknych zakątkach naszego powiatu.

Podczas szkolenia kursanci pozostają pod opieką doświadczonego pilota i instruktora I klasy Andrzeja Krzysiaka.





Szkolenie organizowane jest przez certyfikowaną Szkołę Paralotniową Swobodnego Latania „Glajt”, której instruktor Andrzej Krzysiak jest klubowiczem naszego Stowarzyszenia Mazury Paralotnie (Certyfikat Urzędu Lotnictwa Cywilnego – wpis do rejestru podmiotów szkolących nu:30 RTS -04/2012/01). Szkoła istnieje i działa na rynku już 15 lat. Szkolenie Paralotniowe na Mazurach będzie odbywać się pod nadzorem na miejscu Urzędu Lotnictwa Cywilnego. 

Na czas przedsięwzięcia zostanie przygotowane na startowisku bezpłatne pole namiotowe oraz istnieje możliwość skorzystania z odpłatnej bazy noclegowej w Agroturystyce lokalnej 

Zapraszamy do uczestnictwa osoby chętne rozpocząć przygodę z paralotniarstwem oraz pilotów z uprawnieniami, zainteresowanych zobaczeniem Mazur z góry.





Informacje na temat przebiegu szkoleń paralotniowych na Mazurach 

Kiedy?


Szkolenia paralotniowe na Mazurach przeprowadzamy w terminach wiosenno-letnich: od kwietnia do października. Terminy precyzyjne ustalamy ze szkolącymi się. Grupa szkoleniowa liczy minimalnie 6-7 osób.

Dla kogo?

Oprócz szkoleń regularnych, na specjalne zamówienie prowadzimy szkolenia paralotniowe dla grup zorganizowanych (m.in. stowarzyszenia, szkoły, grupy nieformalne, firmy, a także na potrzeby gości ośrodków wypoczynkowych, hoteli – także w formie eventu). Do rozpoczęcia przygody z lataniem nie są potrzebne jakieś wyjątkowe predyspozycje fizyczne. Wystarczy przeciętna kondycja fizyczna, chociaż im jest ona lepsza, tym szybsze postępy w nauce.

Jak to wygląda?

Podstawowy kurs paralotniowy, czyli I etap szkolenia, pozwoli zapoznać się z podstawami latania. Po I etapie można szkolić się dalej, odbywając zaawansowane szkolenie, czyli tzw. II etap. Na tym poziomie kursanci doskonalą technikę lotu i latają na wyższych pułapach. Po II etapie uczniowie-piloci powinni opanować paralotnię na poziome pozwalającym podejść z pozytywnym skutkiem do egzaminu na Świadectwo Kwalifikacji Pilota (PP lub PPG, PPGG), tj. na uprawnienia pozwalające na samodzielne latanie.

Czy trzeba mieć własny sprzęt?

Nie są potrzebne inwestycje w sprzęt, ponieważ szkoła zapewnia certyfikowany i bezpieczny sprzęt paralotniowy przez cały proces szkolenia.

Co wziąć ze sobą?

Na szkolenie należy przywieźć buty usztywniające nogę w kostce i ubranie nie krępujące ruchów podczas biegania. Na loty w chłodne dni dobrze mieć nieprzewiewną kurtkę i cienkie rękawice.

Atrakcyjne promocje dla szkolących się u nas:

- Dodatkowe atrakcje: podczas szkolenia odbędzie się spływ kajakowy – szlakiem Michała Kajki, wycieczka rowerowa do Lasu Ochronnego „Szast” w Puszczy Piskiej, wycieczka do muzeum mazurskiego poety Michała Kajki w Orzyszu.

- Kursant, który przyprowadzi kolejną osobę na szkolenie, otrzyma rabat na szkolenie w kwocie 100 złotych.

- Osoby, które ukończą szkolenie w naszej szkole, otrzymują zniżki na zagraniczne wyjazdy paralotniowe (do Hiszpanii, Turcji, Francji i Maroka) oraz na zakup sprzętu do latania. 

- Osoby, które zakupią w naszej szkole paralotniowej sprzęt do latania swobodnego (PP) lub sprzęt do latania motoparalotniowego (PPG), czyli skrzydło, uprząż, zapas lub napęd paralotniowy, mają zagwarantowane darmowe wybrane osobiście szkolenie: Etap II (za wyciągarką) lub Etap III, albo uprawnienia motoparalotniowe PPG (start z nóg).

- Płatność za poszczególne etapy szkolenia następuje w dwóch częściach: 

I część – zaliczka 300 zł płatna przed rozpoczęciem kursu w celu rezerwacji miejsca. Zaliczka podlega zwrotowi wyłącznie w przypadku zgłoszenia rezygnacji co najmniej 7 dni przed rozpoczęciem kursu.

II część płatna w dniu rozpoczęcia szkolenia. 

Uwaga: w przypadku braku możliwości zakończenia szkolenia ze względu na warunki atmosferyczne, koszty kursu nie są zwracane. Kursant może kontynuować szkolenie w kolejnych terminach, zgodnie z harmonogramem szkoleń, po wcześniejszej rezerwacji miejsca.





Stowarzyszenie Mazury Paralotnie promuje czynnie szkolenia paralotniowe na Mazurach oraz popularyzuje paralotniarstwo. Stowarzyszenie nie prowadzi działalności gospodarczej, a jego działania nie są nastawione na osiągnięcie zysku. Rolą stowarzyszenia jest pomoc przy rekrutacji na szkolenia paralotniowe, które w ramach szkoły paralotniowej prowadzi członek stowarzyszenia. 

W sprawie zapytań o płatności lub zapisy prosimy o kontakt pod numerem telefonu - +48 512 959 465 oraz pod adresem e-mailowym: mazuryparalotnie@vp.pl.

Źródło: mazuryparalotnie.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Relacja z III Winter Masuria Paramotor Cup

 
W dniach 14-15 marca odbyła się już trzecia edycja mazurskich zawodów motoparalotniowych „Winter Masuria Paramotor Cup 2015”. 
 
Fot. Mazury Paralotnie
Zawody poświęcone były tragicznie zmarłemu klubowiczowi i przyjacielowi Mazurskiego Stowarzyszenia Paralotniowego „Mazury Paralotnie” Janowi Młodyszewskiemu. Chcieliśmy zwrócić uwagę i upamiętnić również naszego innego kolegę, slalomowego Mistrza Świata Grzegorza Krzyżanowskiego, który zginął tragicznie w zeszłym roku. 

Patronat nad imprezą objął Burmistrz Miasta Orzysz Zbigniew Włodkowski oraz Aeroklub Polski. – W trakcie zawodów pogoda nas nie rozpieszczała. Część konkurencji, które zaplanowaliśmy oraz kilka atrakcji zostało odwołanych. Udało nam się wykonać lądowanie na celność. Ze względów bezpieczeństwa po trzech konkurencjach zawody zostały zamknięte – mówi Andrzej Walerych, pomysłodawca i organizator imprezy, wiceprezes MSP „Mazury Paralotnie”. – Końcowa atrakcja sobotniego dnia to loty widokowe przybyłym samolotem dla zebranej publiczności. Po tym fakcie sobotnie zawody motoparalotniowe zostały zamknięte i tylko na niedzielę przewidzieliśmy zabawy z latawcem dla najmłodszych.

Podczas Winter Masuria Paramotor Cup 2015 po raz pierwszy zostały zorganizowane I Mazurskie Otwarte Modelarskie Zawody Szybowcowe „Smyki na Start”. które odbyły się na hali widowiskowo-sportowej w Orzyszu. Zawody wzbudziły ogromne zainteresowanie wśród dzieci i rodziców, którzy w atmosferze rodzinnej sklejali modele szybowców, aby wystartować w konkurencji na oddanie jak najdłuższego lotu swoim sklejonym modelem. Trzeba nadmienić że wszystkie atrakcje były udostępnione bezpłatnie.





Dodatkowo można było obejrzeć modele redukcyjne lokalnych modelarzy, skorzystać z bezpłatnej zjeżdżalni i nawet przymierzyć sprzęt paralotniowy, który zaprezentowała firma paralotniowa Summit. Kolejną atrakcją były wózki motoparaloptniowe producenta Airone Pro, które cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem wśród pilotów jak i dzieci. Każdy z uczestników mógł usiąść w wózku, przymierzyć uprząż, czy założyć kombinezon.





W trakcie zawodów odbyły się dwugodzinne wykłady na temat „Jak zacząć przygodę z lataniem” oraz „Lataj bezpiecznie”, które przeprowadził dwukrotny motoparalotniowy mistrz świata i instruktor paralotniowy Tomasz Kudaszewicz. Moc atrakcji była ogromna, nie sposób wszystkie wymienić. Niedzielny program był nieco skromniejszy, ale gwarantował również wiele atrakcji i niesamowite wrażenia. Liczna grupa dzieci pod okiem organizatorów i lotników puszczała latawce. 





Wyniki zawodów motoparalotniowych:

1. Tomasz Żuralski 
2. Adam Piórek 
3. Roman Kupaj 

Wyniki I Otwartych Modelarskich Zawodów Szybowcowych „Smyki na Start” w Orzyszu

Kl. Standard do lat 6 – Smyk rozmiar 26 cm
1. Piotr Kaniowski 
2. Samuel Piekarski 
3. Kornelia Piekarska

kategoria do lat 9:
1. Aleksander Kostka
2. Piotr Łubowicz
3. Mateusz Topka

kategoria do lat 12:
1. Julian Olesiński
2. Adam Zwierzyński
3. Lena Makarewicz

kategoria do lat 16:
Miejsce 1: Weronika Alicka
Miejsce 2 Kamila Kamińska
Miejsce 3: Marcin Smakosz

Gratulujemy! Szybujcie w życiu wysoko! Zawodnicy, którzy nie odebrali dyplomów – czekają w MOSiR w Orzyszu.





Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie” serdecznie dziękuje wszystkim, którzy pomogli w organizacji imprezy, a także zainteresowanym za przybycie i sympatyczną zabawę. Udowodniliśmy, że zainteresowanie lotnictwem jest wielkie, a impreza weszła już na stałe do kalendarza organizowanych przez nas imprez. Dziękujemy wszystkim za pomoc przy realizacji zawodów w pasjonackim przedsięwzięciu promującym sporty lotnicze i nasz piękny urokliwy region. Szczególne podziękowania należą się wszystkim wolontariuszom, pilotom, wystawcom, naszym klubowiczom oraz osobom niezrzeszonym.





Więcej zdjęć na profilu Mazury Paralotnie.

Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie” składa szczególne podziękowania: Burmistrzowi Miasta Orzysz Zbigniewowi Włodkowskiemu, Dodódcy OSPLW ppłk dyp.Jarosławowi Wyszeckiemu, Domowi Kultury w Orzyszu, Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w Orzyszu, Obiektowi Konferencyjno-Wykładowemu „Perła”, Print Service, Zajazdowi Rado w Wierzbinach, Automobile Expert Wojciech Herter, Warsztatowi Samochodowemu Secure Serwis Paweł Stasik, Studiu Paznokci Aga, Aeroklubowi Polskiemu, Pensjonatowi Sielanka, Zoosafarii, Stacji Narciarskiej w Okrągłym, Firmie Rodzinnej Modelarz ze Zgierza, Summit, Airone Pro, Technofly, Aeromaster, Tomaszowi Kudaszewiczowi, a także właścicielom posesji za użyczenie terenu: Agroturystyce Ewelina w Wierzbinach – Sławomirowi Jarosz, Sołtysowi wsi Wierzbiny Wiesławowi Kosiorkowi, Państwu Ferenc, Marianowi Horbaczewskiemu „Hoska”.

Z lotniczym pozdrowieniem 
Mazury Paralotnie

Orginalny materiał na Lotnicza Polska

 

 

 

 

 

 

 

Latanie jak seks - czyli wywiad z Andrzejem Walerych

 

 

„Winter Masuria Paramotor Cup” 14-15 marca wystartuje już po raz trzeci! Nim jednak miłośnicy tematyki lotniczej rozpoczną zmagania pod i na mazurskim niebie, zapraszamy do lektury wywiadu z organizatorem imprezy, a prywatnie wieloletnim pilotem – Andrzejem Walerychem.

Fakty Mazur: Pamiętasz moment, kiedy po raz pierwszy w życiu uniosłeś się nad ziemią?
Andrzej Walerych: Oczywiście, takich chwil jak pierwsze uniesienia na paralotni nie sposób zapomnieć. Miało to miejsce na kolonii Ostrów, mała górka w formie zlotu. W kwietniu 2003 roku namówili mnie dobrzy znajomi, którzy latali już od dłuższego czasu. Rafał, Maciej i Piotr z Orzysza – ukłon w Waszą stronę. Wcześniej interesowałem się tą tematyką, lecz w większości ograniczało się to wtedy jedynie do prenumerowania prasy lotniczej.

- Co wtedy czułeś?
Początkowo specyficzny strach, jaki z reguły czuje się przed czymś nieznajomym. Gdy jednak wylądowałem, to spodobało mi się tak, że od razu chciałem wrócić. Od tamtej pory wciąż nie mogę się nacieszyć pięknymi widokami z góry.

- Jak opisałbyś owe uczucie komuś, kto nigdy nie miał takiej okazji? Do czego mógłbyś to porównać?
Może to niezbyt poprawne politycznie i powinienem na siłę wymyślić coś mniej wyraźnego, ale można to porównać chyba jedynie do uprawiania seksu. Wielu paralotniarzy stwierdziłoby nawet pewnie, że wiszenie na niebie jest momentami znacznie lepsze [śmiech]

- Wkrótce - już po raz trzeci - wystartuje "Winter Masuria Paramotor Cup". Gdy rozpoczynaliście pracę nad tym projektem - spodziewałeś się, że może okazać się ona takim sukcesem?
Prawdę mówiąc nie było to naszym kluczowym celem. Jest nim po prostu promocja paralotniarstwa i naszego pięknego regionu. Obecnie nasze zawody rozpoczynają sezon paralotniowy nie tylko na Mazurach, ale i w całej Polsce.

- Tegoroczna edycja będzie szczególną w sposób dodatkowy: początkowo chcieliście uczcić pamięć tragicznie zmarłego Grzegorza Krzyżanowskiego - prawdziwego mistrza paralotni. Tymczasem kilka dni temu pojawiła się inna niezwykle przykra informacja…
Owszem, doszły do nas naprawdę przygnębiające wieści: 3 marca zginął nasz klubowicz, najlepszy wśród Polaków pilot latający akrobacyjnie na paralotni – Jan Młodyszewski, dla którego specjalnie przekładaliśmy termin imprezy (ze względu na operację pilota – przyp. red.). Bardzo pragnął nas odwiedzić i jak każdego roku wykonać pokaz akrobatyczny, tradycyjnie zapierając dech w piersiach całej widowni. To wielka strata, nie tylko dla paralotnictwa. Jan był nie tylko niesamowitym pilotem, ale i wielkim, ciepłym człowiekiem. Zawody staną się jego memoriałem – zawsze był z nami i nas wspierał. Zdecydowanie mu się to należy.

- Obaj zginęli mimo swego ogromnego doświadczenia i umiejętności. To musiała być solidna dawka pokory dla wszystkich tych, którym po kilku lotach przyszło do głowy, że są już przygotowani na wszystko…
Aż trudno ująć to słowami. To po prostu jakaś plaga, która od jakiegoś czasu panuje wśród naszych najlepszych pilotów. To wszystko aż trudno przyjąć do świadomości. Za wcześnie na rozmowę o nich.

- Zmieniając więc temat: w ostatnich dniach pogoda wydaje się dość zmienna. Nie zakłóci to Waszej imprezy?
Wbrew pozorom pogoda na termin zawodów zapowiada się bardzo obiecująco. Gdyby nawet jednak okazała się skrajnie niekorzystna, to poradzimy sobie i z taką ewentualnością. Jest przewidzianych tyle atrakcji, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie, a emocji i okazji do zdobycia wiedzy z dziedziny lotnictwa nie zabraknie. W końcu najważniejsza jest wspólna zabawa. Zachęcamy więc wszystkich do przybycia.

- Czego zatem można Wam życzyć?
Tylu lądowań – ile startów. To nasze codzienne życzenia wśród paralotniarzy.

- Tego zatem życzę w imieniu całej redakcji Faktów Mazur! 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W dniu 2 sierpnia na zaproszenie Pana Burmistrza Zbigniewa Opalacha ,trzeba nadmienić również że Pan Burmistrz był motoparalotniarzem.
Nasz Andrew namawiał do powrotu na niebo ,i chyba to się uda .


Impreza bardzo piękna od klimatów latynoskich muzycznych,oraz na miejscu tworzenie rzeźb w drewnie i prace malarskie 
Również można było zapisać się na potencjalnego dawce szpiku i oczywiście nasz Andrew skorzystał z możliwości zapisu i pomocy innym .

W tym dniu najważniejszą atrakcją były paralotnie i pokaz strongmenów oraz konkurs kulinarny 

Podczas imprezy została zaprezentowana nasza lotnicza dyscyplina sportu.
Zostały wykonane wykłady paralotniowe o podstawach ,bezpieczeństwie oraz meteorologii 
I najważniejsze jak rozpocząć przygodę i gdzie .Wykłady przeprowadził Andrew Walerych 
A opowiadał o napędach i silnikach włoskiej firmy Minari Engine ,przedstawiciel na Polskę Ernest Adamczyk 

Pan Burmistrz później zaprosił nas na kolację ,która bardzo nam wszystkim smakowała w restauracji kolorada 
Bardzo dziękujemy jescze raz za prawdziwą od serca gościnność gospodarza oraz zapraszamy Państwa do odwiedzenia Powiatu Piskiego a dokładniej Rucianej Nidy położonej nad Jeziorem Bełdany 

Dziękujemy za zaangażowanie w promocji paralotniarstwa przez klubowiczów ;Monika Cwalińska , Andrew Walerych oraz firmy partnerskiej Minari Engine Poland

Link do filmu na naszym profilu Youtube Mazury Paralotnie 
https://www.youtube.com/watch?v=vQ-UItL0huk&list=UUihh-ZL5H-X9UUsDKjSiVvg
 
 
Facebook zdjęcia >kliknij tutaj >MP <

Miłego Oglądania 
Z paralotniowym Pozdrowieniem 
Mazury Paralotnie 
www.mazuryparalotnie.pl
 — w mieście: Ruciane-Nida.
 
 

 

 

 

KOLEJNY CZŁOWIEK Z PASJĄ W NASZEJ SZKOLE

W ostatnim czasie gimnazjalistów z Orzysza odwiedził Pan Andrzej Walerych - wiceprezes i założyciel stowarzyszenia „Mazury paralotnie”, Człowiek Roku 2012 w plebiscycie "Lotnicze Orły" zorganizowanym przez portal www.lotniczapolska.pl w kategorii Paralotniarstwo. Było to kolejne spotkanie z cyklu LUDZIE Z PASJĄ.

Uczniowie klasy IC mieli możliwość wysłuchania ciekawego wykładu i obejrzenia filmu na temat paralotniarstwa. Pan Walerych w interesujący sposób opowiadał  o pasji swego życia. Wyjaśnił, jak wygląda szkolenie paralotniarza, jakie są techniki lotu, jak w inny sposób, bo z góry, można obserwować przyrodę. Po informacjach teoretycznych na świeżym powietrzu odbył się pokaz sprzętu. Niestety, zmieniający kierunek wiatr uniemożliwił pełną prezentację, ale młodzież i tak była pod wrażeniem.

  Spotkanie z Panem Andrzejem zostanie w naszej pamięci na długo, ponieważ z całą pewnością można nazwać go Człowiekiem z Pasją.

M. Fijoł

 Orginalny materiał na stronie orzysz.pl .Kliknij tutaj aby zobaczyć >wykład ,paralotnie gimnazjum Orzysz<

 

 

 

 

 

 

Wysokie loty w Gminie Orzysz

 
W poniedziałek zakończyło się szkolenie paralotniowe organizowane przez Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe - Mazury Paralotnie oraz Szkołę Paralotniową Glajt. Było to pierwsze tego rodzaju szkolenie w tym regionie!

 

Pomysłodawcą i inicjatorem szkoleń jest orzyszanin Andrzej Walerych. -Zależało mi żeby organizować szkolenia paralotniowe na terenie naszej gminy i powiatu piskiego i dzięki przychylności samorządów udało się to - przyznał inicjator.

Pierwsze szkolenia odbywały się w Kętrzynie, ale dzięki staraniom A. Walerycha udało się przenieść je na lotnisko w Rostkach. Jest to płaski, duży teren idealnie nadający się do startów paralotniowych oraz małych samolotów. 

- Chcemy zachęcić mieszkańców do uprawiania sportów lotniczych oraz rozwinąć turystykę lotniczą w naszym regionie. Na pewno wzbogaci to nasz powiat i rozwinie infrastrukturę. Chcemy popularyzować paralotniarstwo i uatrakcyjniać tym nasz region. Jest to bardzo duża atrakcja, która dobrze wpłynie na rozwój gminy – podkreśla inicjator szkolenia.

W szkoleniach paralotniowych mogą brać udział osoby, które ukończyły już 16 rok życia i za zgodą rodzica mogą zacząć przygodę z paralotnią. Zaczyna się od podstawowego kursu, podczas którego można zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa, użytkowania i podstawową metodologią. Kolejnym etapem jest dwadzieścia lotów za wyciągarką lub w górach, które wykonuje się na wysokości do 150m. Wyciągarka jest to maszyna, która ma dwa bębny, na które jest nawinięta lina. Jedna osoba jedzie w samochodzie i gdy zwiększa prędkość szybsze są obroty na bębnach i zaczyna holować pilota, który jest przyczepiony na samym końcu poprzez wyczep. W momencie, gdy pilot jest na odpowiedniej wysokości odczepia się wyciągarki. Na pierwszym etapie szkolenia adepci latają na wysokości 150m, lecą na lewym kręgu odbijają i pod wiatr lądują. 

W drugim etapie szkolenia jest dziesięć lotów w „termikę”. Loty odbywają się przy większym wietrze, kiedy piloci muszą się zapoznać z termiką. Osoba po ukończeniu takiego szkolenia może podejść do egzaminu państwowego składającego się również z dwóch etapów, teoretycznego oraz praktycznego. 

- Z roku na rok szkolenia cieszą się coraz większą popularnością – Chętnych jest bardzo dużo. Mamy dużo kursantów z Łomży, jednego chłopaka z Pisza, który poprzez zawody Winter Masuria zainteresował się lataniem na paralotni – opowiada A. Walerych.

Albert Łaba uczestnik szkolenia podkreśla, że latanie to niesamowita frajda – Bardzo szybko można załapać, o co chodzi w lataniu. Już po dwóch lotach czujesz się bardziej pewnie.

Stowarzyszenie Mazury Paralotnie podpisało porozumienie ze szkołą paralotniową Glajt z Koszalina i właśnie z tej szkoły przyjechał instruktor Andrzej Krzysiak - Rostki są idealnym miejscem do szkolenia praktycznie na każdym etapie. Tylko i wyłączenie, żeby nie za mocno wiało a na każdy kierunek wiatru jesteśmy przygotowani. Łąka tego lotniska jest tak wyeksponowana, że praktycznie każdy kierunek jest tu dobry.

Andrzej Krzysiak był pod wielkim wrażeniem naszego regionu. - Szkoła koszalińsko-kołobrzeska jest pod bardzo dużym wrażeniem. Wasz teren jest bardzo urokliwy i ma swoje walory estetyczne. Okolice Orzysza naprawdę mogą podobać się turystom i nie dziwie się, że zalewają was masy turystów w ciągu sezonu. Ja tylko i wyłączeni potwierdzam to, że ten teren jest bardzo atrakcyjny turystycznie. 

- Wszyscy uczestnicy szkolenia byli zachwyceni infrastrukturą turystyczną w naszej gminie. Wiem, że Orzysz to nie za duże miasto, ale widziałem Centrum Informacji Turystycznej wiem, że ten turysta ma się dokąd udać i zasięgnąć informacji gdzie i co można zobaczyć. Ja uważam, że jesteście przygotowani na przyjazd turystów. Myślę, że będziecie mieć coraz więcej gości z sezonu na sezon – mówi Andrzej Krzysiak.

Mazury Paralotnie i Szkoła Glajt planują cały przyszły sezon korzystać z lotniska oraz rozpocząć turystykę lotniczą. A. Walerych chcemy, żeby można było latać samolotami z innych regionów, żeby się przemieszczać i razem ze szkołą Glaid chcemy nadzorować to lotnisko. 

- Nie była to ostatnia impreza tego typu w naszym powiecie. Niewykluczone, że jeszcze w tym sezonie będzie druga edycja szkolenia. Z końcem września planujemy znowu tutaj przyjechać i bardzo mnie to interesuje żeby „odpalić” działalność paralotniową. Chętnie do was wrócę – powiedział A. Krzysiak. 

Od 2011 roku zainteresowanie paralotniarstwem wzrasta. Działalność paralotniowa szkoleniowo – rekreacyjna już się rozwinęła. W przyszłości organizatorzy planują przeprowadzać wszystkie rodzaje szkoleń na lotnisku w Rostkach. 

M.CH.

Źródło: Mazuryparalotnie.pl
 
 
 

 

 

 

 

 

 

Wysokie loty

2014-07-12 13:00:00 (ost. akt: 2014-07-10 12:28:24)

W poniedziałek zakończyło się szkolenie paralotniowe organizowane przez Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe Mazury Paralotnie oraz Szkołę Paralotniową Glajt. Pomysłodawcą i inicjatorem szkoleń jest orzyszanin Andrzej Walerych. Zależało mi żeby organizować szkolenia paralotniowe na terenie naszej gminy i powiatu piskiego i dzięki przychylności samorządów udało się to.

Autor: Mazury Paralotnie

Pierwsze szkolenia odbywały się w Kętrzynie, ale dzięki staraniom A. Walerycha udało się przenieść je na lotnisko w Rostkach. Jest to płaski, duży teren idealnie nadający się do startów paralotniowych oraz małych samolotów. 

Chcemy zachęcić mieszkańców do uprawiania sportów lotniczych oraz rozwinąć turystykę lotniczą w naszym regionie. Na pewno wzbogaci to nasz powiat i rozwinie infrastrukturę. Chcemy popularyzować paralotniarstwo i uatrakcyjniać tym nasz region. Jest to bardzo duża atrakcja, która dobrze wpłynie na rozwój gminy – podkreśla inicjator szkolenia.

W szkoleniach paralotniowych mogą brać udział osoby, które ukończyły już 16 rok życia i za zgodą rodzica mogą zacząć przygodę z paralotnią. Zaczyna się od podstawowego kursu, podczas którego można zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa, użytkowania i podstawową metodologią. Kolejnym etapem jest dwadzieścia lotów za wyciągarką lub w górach, które wykonuje się na wysokości do 150m. Wyciągarka jest to maszyna, która ma dwa bębny, na które jest nawinięta lina. Jedna osoba jedzie w samochodzie i gdy zwiększa prędkość szybsze są obroty na bębnach i zaczyna holować pilota, który jest przyczepiony na samym końcu poprzez wyczep. W momencie, gdy pilot jest na odpowiedniej wysokości odczepia się wyciągarki. Na pierwszym etapie szkolenia adepci latają na wysokości 150m, lecą na lewym kręgu odbijają i pod wiatr lądują. 

W drugim etapie szkolenia jest dziesięć lotów w „termikę”. Loty odbywają się przy większym wietrze, kiedy piloci muszą się zapoznać z termiką. Osoba po ukończeniu takiego szkolenia może podejść do egzaminu państwowego składającego się również z dwóch etapów, teoretycznego oraz praktycznego. 

roku na rok szkolenia cieszą się coraz większą popularnością – Chętnych jest bardzo dużo. Mamy dużo kursantów z Łomży, jednego chłopaka z Pisza, który poprzez zawody Winter Masuria zainteresował się lataniem na paralotni – opowiada A. Walerych
Albert Łaba uczestnik szkolenia podkreśla, że latanie to niesamowita frajda – Bardzo szybko można załapać, o co chodzi w lataniu. Już po dwóch lotach czujesz się bardziej pewnie.

Stowarzyszenie Mazury Paralotnie podpisało porozumienie ze szkołą paralotniową Glajt z Koszalina i właśnie z tej szkoły przyjechał instruktor Andrzej Krzysiak - Rostki są idealnym miejscem do szkolenia praktycznie na każdym etapie. Tylko i wyłączenie, żeby nie za mocno wiało a na każdy kierunek wiatru jesteśmy przygotowani. Łąka tego lotniska jest tak wyeksponowana, że praktycznie każdy kierunek jest tu dobry.

Andrzej Krzysiak był pod wielkim wrażeniem naszego regionu. Szkoła koszalińsko-kołobrzeska jest pod bardzo dużym wrażeniem. Wasz teren jest bardzo urokliwy i ma swoje walory estetyczne. Okolice Orzysza naprawdę mogą podobać się turystom i nie dziwie się, że zalewają was masy turystów w ciągu sezonu. Ja tylko i wyłączeni potwierdzam to, że ten teren jest bardzo bardzo atrakcyjny turystycznie. 

Wszyscy uczestnicy szkolenia byli zachwyceni infrastrukturą turystyczną w naszej gminie. Wiem, że Orzysz to nie za duże miasto, ale widziałem Centrum Informacji Turystycznej wiem, że ten turysta ma się dokąd udać i zasięgnąć informacji gdzie i co można zobaczyć. Ja uważam, że jesteście przygotowani na przyjazd turystów. Myślę, że będziecie mieć coraz więcej gości z sezonu na sezon – mówi Andrzej Krzysiak.

Mazury Paralotnie i Szkoła Glajt planują cały przyszły sezon korzystać z lotniska oraz rozpocząć turystykę lotniczą. A. Walerych chcemy, żeby można było latać samolotami z innych regionów, żeby się przemieszczać i razem ze szkołą Glaid chcemy nadzorować to lotnisko. 

Nie była to ostatnia impreza tego typu w naszym powiecie. Niewykluczone, że jeszcze w tym sezonie będzie druga edycja szkolenia. Z końcem września planujemy znowu tutaj przyjechać i bardzo mnie to interesuje żeby „odpalić” działalność paralotniową. Chętnie do was wrócę – A. Krzysiak. 

Od 2011 roku zainteresowanie paralotniarstwem wzrasta. Działalność paralotniowa szkoleniowo – rekreacyjna już się rozwinęła. W przyszłości organizatorzy planują przeprowadzać wszystkie rodzaje szkoleń na lotnisku w Rostkach. 

M.CH.


 

 

 

 

 

 

 

 

Nie miałem w tym roku konkretnych planów na majówkę, zastanawiałem się nad wyjazdem w góry, później narodził się pomysł by pojechać na mazury. Zadzwoniłem do Andrzeja Walerycha ze Stowarzyszenia Mazury Paralotnie by zapytać o jakieś fajne miejsce noclegowe w okolicy Orzysza a przy okazji dowiedziałem się o akcji charytatywnej, która w tym roku miała mieć swoją kolejną edycję: „MotoMajówka Budzimy Łukasza z Hołkiem 2014”. Andrzej poprosił żebym zabrał ze sobą napęd oraz mojego „gada” (Dudek Snake) i przyjechał wesprzeć tą akcję. Długo nie musiał mnie namawiać.

 

Łukasz Nowakowski to mieszkaniec Mikołajek uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu w październiku 2011 r. Od tamtego czasu jest w śpiączce, akcja ma na celu pozyskanie funduszy na bardzo kosztowną rehabilitację Łukasza. Podczas tej imprezy można było wylicytować przejazd samochodem rajdowym z zawodnikami startującymi w zawodach a także z legendą sportów motorowych Krzysztofem Hołowczycem. Poza tym pieniądze były również zbierane przez wolontariuszy do specjalnie przygotowanych puszek. Tak się składa, że tata Łukasz lata na motoparalotni, dlatego na tej imprezie nie mogło zabraknąć lotniczego akcentu.

 

Na torze w Mikołajkach pojawiłem się już w piątek, dzień przed imprezą główną, by polatać po okolicy, sprawdzić możliwości latania nad torem oraz wykonać kilka prób prędkościowych z samochodami rajdowymi. Gdy ja robiłem loty testowe kierowcy odbywali jazdy próbne w celu poznania toru, gdyż w sobotni finał akcji czekały na nich również zawody w formule Rallysprintu. W sobotę rano pojawiłem się na torze i od razu wykonałem lot testowy, w powietrzu było spokojnie, ale zimno, w międzyczasie pojawili się inni lokalni piloci.

 

Na pikniku pojawił się również Krzysztof Szewczyk z firmy EcExtreme. Pod dużym namiotem każdy odwiedzający mógł obejrzeć, dotknąć i sprawdzić prezentowane przez Krzyśka napędy. Nawet sam „Hołek” chętnie odwiedził to stoisko i był pod dużym podziwem. Na lot w tandemie z Norbertem „ZigZakiem” Nowickim niestety nie dał się namówić, szkoda.

 

Organizatorzy chcieli uatrakcyjnić imprezę moim „lądowaniem” na dachu samochodu „Hołka” podczas przejazdu na torze. Technicznie było to wykonalne, ponieważ tor miał prostą o długości ok 250 m a wiatru praktycznie nie było. Ostatecznie próba ta nie doszła do skutku, „Hołek” nie chciał ryzykować. Być może w przyszłym roku się uda. Gdy na torze trwały kolejne przejazdy w ramach zawodów oraz wylicytowanych przejazdów niebo należało do nas – motoparalotniarzy. Myślę, że byliśmy swoistym wabikiem dla odwiedzających Mikołajki, gdyż widok kilku motoparalotni, które krążą nad torem obok miasta wzbudzał zainteresowanie i tym samym przyciągał ciekawskich na tą imprezę. Warunki pogodowe pozwoliły latać przez cały dzień. W sumie podczas trwania imprezy udało się zebrać 8794,50 zł, środki te w całości zostały przekazane na rehabilitację Łukasza w Krakowie. Pisząc ten artykuł zerknąłem na funpage Łukasza, rehabilitował się od 25 maja, 20 czerwca wrócił na kilka dni do domu. Cieszę się, że mogłem być i „zalatać” dla Łukasza, w przyszłym roku, jeśli MotoMajówka również będzie organizowana nie wykluczam, że się na niej pojawię.

Materiał prasowy z bloga Pawła Kozarzewskiego 

 

 

 

 

Zaproszenie do Mazurskiej edycji programu Ugotowani

10-06-2014

Przy współpracy TVN z Stowarzyszeniem Mazury Paralotnie serdecznie zaprasza Państwa do udziału w programie Ugotowani, na antenie telewizji TVN. Może znajdą się chętni wśród Państwa ,sąsiedzi ,amatorzy gotowania ,współpracownicy,młodziez pełnoletnia itd ? Program można obejrzeć w niedzielę o 18 lub poprzez linki na stronie www.ugotowani.tvn.pl W odcinku nagrywanym na Mazurach mogą brać udział tylko mieszkańćy Powiatów: Giżyckiego ,Kętrzyńskiego , Mrągowskiego ,Piskiego oraz Ełckiego.

Szukamy ludzi o ciekawych pasjach, zainteresowaniach, zawodach, dlatego kierujemy właśnie do Państwa możliwość spróbowania sił w własnej kuchni na żywo w telewizji .

Chcemy, aby na kolacjach w programie spotkały się osoby z przeróżnych środowisk. Uczestnicy wymieniają kulinarne doświadczenia, ale także dzielą się swoimi pasjami i poglądami, poznają się, dyskutują, biesiadują. Program ten polega między innymi na konkurencji kulinarnej, a także na pomysłowości i spotykaniu nowych osób.

W każdym odcinku czwórka nieznanych sobie osób z jednego miasta spotyka się na organizowanych kolejno w ich mieszkaniach kolacjach. Uczestnicy przygotowują 3-daniowe przyjęcia, np. pod hasłem: wieczór kuchni włoskiej, kuchnia filmowa, kuchnia ludowa itp.. Mogą też wymyślić wspólne zabawy, gry, występy artystyczne itp..

Po każdej kolacji reszta uczestników ocenia osobę przygotowującą przyjęcie. Najlepszy wygrywa nagrodę: 5000zł. Zależy nam na pomysłowych, oryginalnych osobowościach, ludziach ciekawych świata i innych ludzi!

Chcemy spotkać się z przedstawicielami różnych zawodów, o różnych zainteresowaniach, którzy nie zajmują się profesjonalnie gotowaniem, nie uczą się w szkole gastronomicznej, ale ich pasją jest gotowanie.

Szczegóły prosimy kierowac do Andrzeja Walerych 
Tel. kontaktowy +48 512 959 465

Oto link -http://4risk.net/aktualnosci/1148/zaproszenie_do_mazurskiej_edycji_programu_ugotowani/ 

 

 

 

Relacja z Mikołajek MOTOmajówka 

 

 

 

Oto pierwsza skoromna relacja z naszego udziału .

 

 

 

 

Kolejna z relacji 

 

 

 

 

 

III Motomajówka z paralotniowym akcentem

 
Już w najbliższy weekend odbędzie się III edycja Motomajówki. Impreza zagości w Mikołajkach, a jej hasłem przewodnim będzie "Razem z Hołkiem Budzimy Łukasza".

 

Serdecznie zapraszamy wszystkich kierowców, zarówno amatorów, jak i licencjonowanych zawodników oraz kibiców, do udziału w tegorocznej Motomajówce, która odbędzie się w sobotę 3 maja na Torze Rajdowym w Mikołajkach. Jednym z głównych punktów imprezy będą zawody w formule Rallysprintu, podczas których kierowcy zmierzą się z 2,5 - kilometrową próbą sportową na bardzo wymagającym torze, znanym z eliminacji RSME - Rajdu Polski. Tradycyjnie już „Motomajówka” będzie miała wymiar charytatywny. Łukasz Nowakowski - przebywający w śpiączce po ciężkim wypadku samochodowym mieszkaniec Mikołajek – pomimo rehabilitacji w krakowskiej klinice stale potrzebuje wsparcia na dalsze leczenie. Ponownie swoją pomoc zadeklarował Krzysztof Hołowczyc, który weźmie udział w naszej imprezie, wspierając swoją osobą akcję „RAZEM Z HOŁKIEM BUDZIMY ŁUKASZA – EDYCJA III”. 

Popularny HOŁEK zaprezentuje swoje umiejętności podczas jazd pokazowych a przede wszystkim każdy uczestnik „Motomajówki 2014” będzie miał niepowtarzalną okazję wzięcia udziału w licytacji i spełnienia swojego marzenia - przejażdżki rajdówką z Mistrzem. Cały dochód z licytacji przekazany zostanie dla Łukasza Nowakowskiego, syna paralotniarza. Dodatkowo dzięki uprzejmości stowarzyszenia „Mazury Paralotnie” do wylicytowania będą vouchery na przeloty widokowo – zapoznawcze w paralotni oraz voucher na odbycie kursu paralotniowego w górach ze szkołą „ALTI PARALOTNIE”. Całość uzupełni szereg atrakcji dodatkowych przygotowanych z pomocą naszych Partnerów. 

Z myślą o tegorocznym Rajdzie Polski zamierzamy także promować i propagować zasady bezpiecznego kibicowania. Dodatkowo chcąc rozszerzyć akcję pomocy dla Łukasza dzień wcześniej, czyli w piątek 2 maja na Torze w Mikołajkach odbędzie się trening, podczas którego będzie można odbyć przejażdżkę na prawym fotelu pilota autem rajdowym, z której dochód również powędruje do potrzebującego.

Impreza z pewnością będzie niezwykła. Już teraz apelujemy do pilotów paralotniowych o przyjazd i pomoc w zapaleniu światełka nadziei do nieba, aby nasz kolega obudził się z śpiączki. Przyłączcie się do apelu z nami. 

Informacje na temat startowiska i regulaminu dla chętnych pilotów paralotniowych przyłączyć się w akcji w zapaleniu światełka do nieba dla Łukasza, pod numerem telefonu 512 959 465.

Do zobaczenia na torze w Mikołajkach. 

Informacje organizatora imprezy - facebook.com 



Źródło: Mazury Paralotnie

 

 

 

 

Relacja z Pararudnik i uczestnictwo dwóch klubowiczów Mazury Paralotnie w Polskiej Lidze Motoparalotniowej na Lotnisku w Rudnikach .
Przynależący pilot do Mazury Paralotnie Adam Piórek (Technofly) wygrał w swojej klasie PF1 (start z nóg z napędem na plecach ) Gratulujemy i zachęcamy do trzymania kciuków za naszych pilotów
https://www.youtube.com/watch?v=0cP6L6nCe9s

 

 

 

 

 Obywatel Orzysza » Artykuł

Otwarcie Polskiej Ligi Motoparalotniowej

2014-05-31 15:00:00 (ost. akt: 2014-05-29 10:52:34)

W dniach 17-18 maja pod Częstochową na lotnisku w Rudnikach, odbyły się Targi Lotnictwa Lekkiego i zawody otwierające Polską Ligę Motoparalotniową pod nazwą "PARARudniki ", w której uczestniczył Orzyszanin i klubowicz Mazury Paralotnie Andrzej Walerych, który startował wraz z kolegą Norbertem Nowickim w klasie PF 2 (załoga dwuosobowa pilot-nawigator) Team Ec Extreme.

Autor: Andrzej Walerych

Kolejnym pilotem przynależącym do Mazury Paralotnie, który brał udział w zawodach był Adam Piórek, który wygrał zawody w swojej klasie, czyli PF1 (start jednoosobowy z napędem z nóg). 

Na treningi wyjechaliśmy kilka dni wcześniej pod Poznań, a dokładnie do Wrześni, aby móc potrenować pomiędzy pylonami. Byliśmy niedaleko fabryki Dudek Paragliders i również przeprowadzaliśmy małe testy. Prognozy na czwartek były niesprzyjające, ale co by się nie działo to i tak jedziemy za zawody. Początek targów był deszczowy i niestety zawody poranne zostały odwołane ale team nasz polatał chwilę przed deszczem . Później niestety przez deszcze w hangarze przy stoiskach paralotniowych toczyły się pasjonackie rozmowy z przyjaciółmi wedle parasolkowej pogody. W hangarze istniała możliwość zwiedzenia części stoisk firm paralotniowych, szybowcowych, samolotowych, latawcowych itd., a na zewnątrz reszta branży rozstawionej w namiotach i mimo niesprzyjającej aury nie przeszkodziła ona zwiedzającym, aby przymierzyć i odpalić napęd paralotniowy, porozmawiać oraz wspólnie napić się kawy.

Ten dzień zarezerwowany był dla pasjonatów zwiedzania i nikt im nie przeszkadzał w oglądaniu sprzętu i rozmowach z producentami, dlatego mamy taką, a nie inną aurę. Słońce, a co za tym idzie tłumy zwiedzających będą jutro - zapowiadał prezes Aeroklubu Częstochowskiego na uroczystym otwarciu ParaRudnik.

Ta przepowiednia sprawdziła się prawie w 100%, bowiem pogoda poprawiła się jeszcze pierwszego dnia, tak że piloci, którzy zaczynali tegoroczne zmagania w Polskiej Lidze Motoparalotniowej jeszcze pierwszego dnia targów rozegrali kilka konkurencji, a mianowicie odbyła się dwa razy konkurencja pylonowa ósemka ( 2 dmuchane pylony 12 metrowe rozstawione od siebie 80metrów).

Na ParaRudniki przyjechało 50 wystawców. Znaleźli się w tym m.in: Litwini, Czesi i Białorusini. Litwini przywieźli na Targi szybowiec LAK z napędem elektrycznym, silnik umożliwia dokonanie przelotu przy niesprzyjających warunkach. Czesi przywieźli znany na polskim rynku ultralekki samolot Skyleader, a białoruska firma Propeller-by śmigła własnej produkcji. 

Drugi dzień, to już tłumy zwiedzających i pogoda, która pozwalała m.in. na demonstracje możliwości przywiezionego sprzętu przez wystawców.
W powietrzu można było zobaczyć praktycznie wszystko, co tylko może oderwać się od ziemi. Firma Latawki.pl pokazała, co to jest landkiting, była jazda na wózku i na desce, każdy mógł także sam pod czujnym okiem instruktora i po przejściu szybkiego kursu spróbować sterować latawcem. Paralotnią można było polatać jak i innymi środkami latającymi 
Można było także podziwiać wiatrakowce, które cieszy się dużym zainteresowaniem wśród zwiedzających, a także motolotnie i oczywiście motoparalotnie, a w tym Mistrzowie Świata Paramotor Team Poland. 

W trakcie ParaRudnik rozegrano pierwsze w tym roku zawody wchodzące w cykl Polskiej Ligi Motoparalotniowej. Zawody rozegrano w trzech klasach PF1, PL1 i połączonych PF2 i PL2. Pomimo początkowych kłopotów związanych z pogodą ostatecznie udało się rozegrać osiem konkurencji. Nasza załoga miała bardzo trudne zadanie po połączeniu nas z PL2, ponieważ musieliśmy walczyć z aktualnym Mistrzem Polski PL2, wiceMistrzem Polski PL2, Mistrzem Świata w PF2 oraz bardzo doświadczonymi pilotami. Na przekór wszystkim jako debiutanci zajęliśmy 6 miejsce i gdybyśmy zaliczyli kilka konkurencji więcej udałoby się stanąć na podium. Na pylonach w jednym przelocie mieliśmy tylko 3 sekundy straty do aktualnego Mistrza Świata w PF2, który później wygrał naszą klasę połączoną.

Jestem bardzo zadowolony z debiutu i wygranej pierwszej edycji ligi przez przynależącego do Mazury Paralotnie pilota Adama Piórka, który jest konstruktorem w TechnoFly. 
"Częstochowa tradycyjnie, jeżeli chodzi o pogodę nie zawiodła nas. Tu naprawdę zdarzają się cuda i tak było również tym razem. Miało lać cały weekend, a jednak udało się rozegrać konkurencje nawigacyjne, techniczne, w tym slalom i ekonomiczną, tak, że nie ma żadnego przypadku, jeżeli chodzi o zwycięzców "- tak zawody podsumował Adam Paska trener motoparalotniowej kadry narodowej Paramotor Team Poland.

Mamy nadzieję, że władze wesprą lokalnych zawodników budżetem na zawody, bo zaczynają się wyniki, a brakuje nam funduszy. Obecni sponsorzy wspierają nas, ale to kropla potrzeb, aby osiągnąć zamierzony sukces, który przełoży się na promocję i wizerunek naszej Gminy. 
Przez cały czas trwania targów działała hamownia na stoisku EC EXTREME, gdzie można było zmierzyć siłę ciągu napędów PPG, można także było zbadać przewiewność paralotni i przełożyć spadochron ratowniczy u Alti Paralotnie.

Bardzo podobało się nam na targach oraz na zawodach i tak gościnnego i sympatycznego przyjęcia naszej drużyny się nawet nie spodziewałem. Było fantastycznie i po pasjonacku. Dziękuję za wsparcie i trzymacie kciuków podczas zawodów za naszych pilotów oraz za wiarę w to, co robię pozytywnego dla paralotniarstwa i regionu.
Andrzej Walerych 
Wiceprezes Mazury Paralotnie

 

 

 

 

Winter Masuria Paramotor Cup

09:41, 10.02.2014
 
 

W dniach 14-16 lutego w Piszu odbędą się zawody paralotniowe Winter Masuria Paramotor Cup, które zainicjują nowy sezon paralotniowy na Mazurach. W zawodach udział wezmą przedstawiciele Paramotor Team Poland, którzy w 2013 roku wywalczyli złoty medal na Mistrzostwach Świata w paralotniarstwie silnikowym.

W dniach 14-16 lutego w Piszu odbędą się zawody paralotniowe Winter Masuria Paramotor Cup.
 
 
 
Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014 to zawody organizowane w już po raz drugi. Impreza odbędzie się w miejscowości Łupki koło Pisza, gdzie zorganizowane będzie startowisko. Tam też będą odbywać się pokazy. Podczas imprezy będzie również możliwość skorzystania z pasażerskiego lotu widokowego paralotnią, a także lotu poduszkowcem.mat. prom., opr. mo

 

 

żródło materiału : TVP 

 
 
 
 
Sobotnia Relacja z drugiej edycji Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014 .
Oj ,działo się na pozytywnie .
http://www.tvp.pl/olsztyn/informacja/informacje/wideo/15214-godz-1830/14025362
Zapraszam do lektury od minuty 5:57 
Ci co nie byli mogą żałować ale za rok będzie okazja
 
15.2.14 godz. 18:30
www.tvp.pl
15.2.14 godz. 18:30

 

 

 

 

 

 

Winter Masuria Paramotor Cup - impreza wysokich lotów

 

 

Zobacz także

przyciągnęła całe rzesze zawodników, a także chcącą wyrwać się z zimowego marazmu publiczność.

 

W ubiegły weekend odbyły się zawody Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014, które przyciągnęły wielbicieli paralotniarstwa z całej Polski!


SerwisMazury.com sprawował oficjalny patronat medialny nad imprezą.

Największą przeszkodą dla przeprowadzenia tegorocznych zawodów Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014 okazała się pogoda, która która nie chciała wypuścić paralotniarzy na dłużej w powietrze. Z tego powodu organizatorzy podjęli decyzję, by zawody rozpoczęły się wcześniej niż zakładał harmonogram. 

W sobotę od samego rana startowisko przygotowane w miejscowości Łupki było przykryte gęstą warstwą mgły ograniczającej widoczność do kilku metrów. Na domiar złego wzmagający się wiatr powodował, iż latanie na paralotniach stawało się naprawdę wymagające. Mimo niekorzystnych warunków, udało się rozegrać jedną konkurencję – lądowanie paralotnią na celność. Wzięło w niej udział 20 zawodników z całego kraju. Nie zabrakło wśród nich przedstawicieli Paramotor Team Poland oraz gościa specjalnego i prowadzącego zawody  Adama Paski – trenera „złotej” motoparalotniowej kadry narodowej Polski Paramotor Team Poland. 

Rywalizację rozegrano w 4 kategoriach PF1 (start paralotniarza z nóg), PF2 (start dwóch paralotniarzy -- tandem z nóg), PL1 (start trajką – wózek paralotniowy), PL2 (start trajką dwuosobową). Zwycięzcy zawodów:
PF1 – Adam Piórek
PF2 – Nobert Nowicki i Romuald Kupaj
PL1 – Wojciech Bógdał
PL2 – Piotr Krupa i Alina Jędrys 

Winter Masuria Paramotor Cup to jednak nie tylko sportowa rywalizacja, lecz także świetna okazja do spotkań pasjonatów paralotniarstwa, również dla tych, którzy dopiero planują rozpocząć swoją lotniczą przygodę. Impreza skupiła szereg przedstawicieli firm branżowych, które promowały swoje produkty i nowości przygotowane na sezon paralotniowy 2014 r.

Zainteresowani piloci mogli przetestować nowe produkty firm Minari Engine Poland, EC Extreme, Naltex Summit czy Nirvana. Można było również dowiedzieć się o paralotniarstwie dzięki szkole paralotniowej  Dragon oraz zasmakować paralotniarstwa podczas pasażerskich lotów widokowo-zapoznawczych w paralotni. Najodważniejsi spośród kibiców, mogli polatać poduszkowcem.

Zachęceni sukcesem drugiej edycji Winter Masuria Paramotor Cup Pisz, organizatorzy już teraz zapraszają na kolejną jej odsłonę!

imprezy w piszu,  zawody paralotniowe,  pisz imprezy,  pisz atrakcje,  mazury paralotnie

Galeria

Źródło: Facebook Mazury Paralotnie

1 / 15

Miasto i gmina Pisz, podczas ostatniego weekendu, stało się paralotniową stolicą Polski. Druga edycja zimowych zawodów Winter Masuria Paramotor Cup skutecznie     

 

 

 

 

 

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014

 
 
 
 
 
Miasto i gmina Pisz podczas ostatniego weekendu stało się paralotniową stolicą Polski. Spragnieni podniebnych uniesień piloci z całego kraju przyjechali, aby właśnie w Piszu rozpocząć sezon paralotniowy. Druga edycja zimowych zawodów skutecznie przyciągnęła całe rzesze zawodników, a także publiczności, chcącej wyrwać się z zimowego marazmu.

 

 
Fot. Mazury Paralotnie
Tradycyjnie największym „hamulcowym” imprezy okazała się pogoda, która nie chciała wypuścić paralotniarzy na dłużej w powietrze. Świadomi prognoz, organizatorzy podjęli decyzję, aby zawody rozpoczęły się wcześniej niż zakładał harmonogram. W sobotę od samego rana startowisko przygotowane w miejscowości Łupki zostało przykryte gęstą warstwą mgły ograniczającej widoczność do kilku metrów. Na domiar złego wzmagający się wiatr powodował, iż latanie na paralotniach stawało się naprawdę wymagające. 

Mimo niekorzystnych warunków udało się rozegrać jedną konkurencję tj. lądowanie paralotnią na celność. Łącznie w konkurencji wzięło udział 20 zawodników z całego kraju. Wśród zawodników nie zabrakło przedstawicieli Paramotor Team Poland oraz gościa specjalnego i prowadzącego zawody Adama Paskę – trenera „złotej”motoparalotniowej kadry narodowej Polski Paramotor Team Poland (Polacy zdobyli Mistrzostwo Świata drużynowo i indywidualnie w 2013 r.). 

Rywalizację rozegrano w 4 kategoriach PF1 (start paralotniarza z nóg), PF2 (start dwóch paralotniarzy – tandem – z nóg), PL1 (start trajką – wózek paralotniowy), PL2 (start trajką dwuosobową). 

Miłą niespodzianką dla nas było zdobycie pierwszego miejsca w klasie PF1 przez naszego pilota Mazury Paralotnie i Paramotor Team Poland Adama Piórka. 

Zcięzcy zawodów:
PF1 – Adam Piórek
PF2 – Rober Nowicki i Romuald Kupaj
PL1 – Wojciech Bógdał
PL2 – Piotr Krupa i Alina Jędrys 



Winter Masuria Paramotor Cup to jednak nie tylko sportowa rywalizacja, lecz także świetna okazja do spotkań pasjonatów paralotniarstwa, również dla tych, którzy dopiero planują rozpocząć swoją lotniczą przygodę. Impreza skupiła szereg przedstawicieli firm branżowych, które promowały swoje produkty i nowości przygotowane na sezon paralotniowy 2014 r. Zainteresowani piloci mogli przetestować nowe produkty firm Minari Engine Poland, EC Extreme czy Nirvana. A mianowicie odbyła się premiera na naszej imprezie napędu na wtrysku Minari Engine o nazwie Inection (był do dyspozycji pilotów )oraz po raz pierwszy na polskim rynku można było zobaczyć napęd Coliber Simonini Racing i inne modele Thor Polinni na stoisku Ec Extreme . 

Na miejscu można było również zobaczyć napęd TechnoFly i sprzęt paralotniowy produkowany przez firmę Naltex Summit .
Można było również dowiedzieć się o paralotniarstwie dzięki szkole paralotniowej Dragon oraz zasmakować paralotniarstwa korzystając z pasażerskich lotów widokowo-zapoznawczych w paralotni . Również można było polatać poduszkowcem .Ponadto zawodnicy mogli sprawdzić moc (ciąg) swoich napędów korzystając z specjalnie przygotowanej hamowni przez firmę EC Extreme. 

Impreza nie mogłaby się odbyć bez wsparcia lokalnych władz i gospodarzom terenu, którzy kolejny raz wsparli stowarzyszenie w organizacji przedsięwzięcia. Szczególne podziękowania należą się Posłowi na Sejm Panu Zbigniewowi Włodkowskiemu, Starostom Powiatu Piskiego Panu Andrzejowi Nowickiemu i Panu Markowi Wysockiemu oraz właścicielowi terenu, na którym zorganizowano startowisko Panu Andrzejowi Ruszczyk. Nie sposób również wyrazić wdzięczność sponsorom imprezy, którzy zapewnili hojne nagrody i posiłki.

Jesteśmy przekonani, że za rok znów spotkamy się w Piszu, na trzeciej już edycji zimowych zawodów paralotniowych w Piszu.



Koordynator Zawodów 
Andrzej Walerych 
Fot. Mazury Paralotnie

Zródło materiału :www.lotniczapolska.pl 

 

 

 

 

Mgła nie zniechęciła zawodników Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014

 
Druga edycji Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014 po raz kolejny przyniosła wiele lotniczych emocji. 

 

 
Fot. Mazury Paralotnie
Gęsta mgła, która zagościła na zawodach nie zniechęciła wytrwałych pasjonatów lotnictwa do udziału w drugiej edycji zimowych zawodów. Warunki pogodowe wymusiły poranne rozpoczęcie Winter Masuria Paramotor na startowisku w Łupkach, jednakże nawet wczesna godzina nie zepsuła humoru zawodnikom. Rozgrywki, które stały się domeną Mazurskiego Stowarzyszenia Paralotniowe „Mazury Paralotnie” zakończyły się szczególnym sukcesem dla tej organizacji. Zawody w klasie PF1 (start z nóg z silnikiem ) wygrał bowiem klubowicz stowarzyszenia – pilot Adam Piórek. 

Oficjalne wyniki przedstawiają się następująco: 

PF1
1.Adam Piórek 
2.Furtak Marek 
3.Kudaszewicz Tomek 
4.Ciszkowski Jacek 
5.Rojek Bogusław 
6.Kozarzewski Paweł 
7.Cwudziński Piotr 
8.Skowroński Tomasz 
9.Orłowski Damian 
10.Chytrowski Krzysztof 
11.Adamczyk Ernest 
-Jan Marchelak 
-Damian Pawłowski 
-Młodyszewski Jan

PF 2 
1.Nowicki Norbert / Kupaj Romuald 

PL1 
1.Wojciech Bógdał 
2.Wojciech Panas 

PL2 
1.Krupa Piotr/Alina Jędras

Zawody polegały na konkurencji pylonowej pomiędzy trzema lub dwoma dwunastometrowymi pylonami rozstawionymi w trójkąt wedle przepisów w odległości sto metrów od siebie.

W trakcie rozgrywek gratką dla zainteresowanych była możliwość lotu poduszkowcem oraz skorzystania z lotu widokowo-zapoznawczego w paralotni jako pasażer, a najwięksi entuzjaści mogli zapisać się na kurs i sami rozpocząć przygodę z paralotniami. 

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014 to także niezwykła okazja dla firm branżowych na zaprezentowanie swoich produktów i ofert. Atrakcją dla paralotniarzy i publiczności była możliwość skorzystania z hamowni na której można było sprawdzić ciąg silnika oraz dowiedzieć się i zobaczyć na własne oczy silniki w namiocie stoiskowym EC EXTREME. 

Bardzo duże zainteresowanie wzbudzał także wśród pilotów nowy produkt firmy MINARI ENIGNE POLAND ,który pierwszy raz oficjalnie można było zobaczyć i przetestować na naszej imprezie .A mówimy o silniku na wtrysku o nazwie Inection . 

Dodatkowo na zawodach gościła szkoła paralotniowa "Dragon" która udzielała informacji dla zainteresowanych jak zacząć przygodę z lataniem i o przebiegu takiego szkolenia .

Firma NALTEX -SUMMIT zaprezentowała nowe produkty swoje dla paralotniarzy ,a mianowicie kombinezony ,uprzęże paralotniowe ,szybkopaki ,tuby itd . Na miejscu można było zobaczyć także silnik firmy TECHNOFLY na którym latał zawodnik ,a zarazem zwycięzca zawodów Adam Piórek . Podczas imprezy odbył się również TEST DAY na wypróbowanie produktów PARA NIRVANY ,która udostępniła skrzydło i silnik dla zainteresowanych pilotów

Impreza po raz kolejny stała się legendą. Za rok z pewnością zimowe rozgrywki ponownie zagoszczą na polskim niebem.


Więcej zdjęć dostępnych na stronie: Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014

żródło materiału www.lotniczapolska.pl

 

 

 

II EDYCJA WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP PISZ 2014

 

By t.borkowski - Posted on 20 luty 2014

Pogoda zmieniła lecz nie pokrzyżowała planów organizatorów. Niesprzyjające warunki atmosferyczne panujące na startowisku zlokalizowanym w Piszu przy plaży miejskiej wymusiły na organizatorach przeniesienia imprezy na łąki pod Łupkami. Jednak nawet w nowej lokalizacji zawody stanęły pod znakiem zapytania. Zamglenie oraz silny wiatr wymusiły na organizatorach rezygnację z konkurencji pylonowych, na szczęście wraz ze zbliżaniem się godziny oficjalnego otwarcia mgła ustępowała warunkom atmosferycznym, które można było uznać za zadowalające. Ostatecznie organizatorzy zdecydowali się na przeprowadzenie konkurencji na celność, która ze względu na dość silny wiatr była nie tylko widowiskowa ale i trudna. 
Przeprowadzona w Piszu II edycja Winter Masuria Paramotor Cup 2014 obok wielu lotniczych emocji, przyniosła również liczne atrakcje dla widzów, którzy mieli możliwość lotu poduszkowcem, lotu widokowego na paralotni, a także zapisania się na kurs rozpoczynający przygodę z paralotniami. II edycja przyniosła również duże zainteresowanie ze strony firm związanych z paralotniami, które zaprezentowały swoje produkty i oferty, a wszyscy chętni paralotniarze mieli przy tym możliwość sprawdzenia swoich silników na hamowni.


Ostatecznie rywalizacja w 4 klasach zakończyła się następującymi wynikami:


Klasa PF 1 (start z nóg, jednoosobowa)
1. Adam Piórek,
2. Marek Furtak,
3. Tomasz Kudaszewicz,
4. Jacek Ciszkowski,
5. Bogusław Rojek,
6. Paweł Kozarzewski,
7. Piotr Cudziński,
8. Tomasz Skowroński,
9. Damian Orłowski,
10. Krzysztof Chytrowski,
11. Ernest Adamczyk,


Klasa PF 2 (start z nóg, załoga dwuosobowa)
1. Norbert Nowicki/Romuald Kupaj,


Klasa PL 1 (wózek jednoosobowy)
1. Wojciech Bógdał,
2. Wojciech Panas,


Klasa PL 2 (wózek dwuosobowy)
1. Piotr Krupa/Alina Jędras

 

     
     
     
     
     
     
     
 

żródło materiału Starostwo Powiatowe w Piszu 

 

 

 

Wsparcie zakupu kasku dla Stowarzyszenia "Mazury Paralotnie"

W ostatnim czasie Stowarzyszenie „Mazury Paralotnie”  wystąpiło do Polskiego Stowarzyszenia Paralotniowego o wsparcie finansowe zakupu kasku z zestawem słuchawkowym do lotów PPG.

Nasze stowarzyszenia zawsze wspierało inicjatywy mające na celu poprawę bezpieczeństwa pilotów paralotniowych, dlatego też skontaktowaliśmy się z firmą Navcomm, która udzieliła rabatu na zakup kasku (za co serdecznie dziękujemy i zapraszamy wszystkich na zakupy na stronę: www.navcomm.eu) i dofinansowaliśmy przedmiotowy zakup kwotą .

Członkom stowarzyszenia „Mazury paralotnie” życzymy wielu długich i bezpiecznych lotów!

Materiał prasowy ze strony Polskiego Stowarzyszenia Paralotniowe

 

 

 

 

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014

Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie” pragnie zaprosić Państwa do wzięcia udziału w wydarzeniu paralotniowym Winter Masuria Paramotor Cup – Pisz 2014, które odbędzie się w dniach 14-16.02.2014 r.
Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie” pragnie zaprosić Państwa do wzięcia udziału w wydarzeniu paralotniowym Winter Masuria Paramotor Cup – Pisz 2014, które odbędzie się w dniach 14-16.02.2014 r. Zawody będą polegać na konkurencji pylonowej pomiędzy trzema lub dwoma dwunastometrowymi pylonami rozstawionymi w trójkąt wedle przepisów w odległości sto metrów od siebie.

Podczas imprezy, dla chętnych pilotów przewidziany jest bezpłatny zimowy niedzielny spływ kajakowy meandrującą Pisą. Warto przypomnieć, że takie spływy odbyły się już w Piszu i wzbudziły one duże zainteresowanie .

W trakcie zawodów gratką dla zainteresowanych będzie możliwość lotu poduszkowcem oraz skorzystania z lotu widokowo-zapoznawczego w paralotni jako pasażer, a nawet zapisać się na kurs. W przerwie zawodów dla pilotów i publiczności, przewidziany jest bezpłatny ciepły posiłek w formie zupy oraz herbata/kawa.

 

Przed dzień zawodów 14 Lutego w Restauracji Garden Grill Złota Łania w Piszu, odbędzie się wieczór Walentynkowy na który serdecznie zaprasza organizator zawodów. Lokal umiejscowiony jest przy ulicy Piłsudskiego 15.

Każdy z pilotów podczas zawodów musi posiadać obowiązkowo radio wielozakresowe, piloci rekreacyjni nie startujący w zawodach, jeżeli nie będą posiadać na stanie radia oraz zapasu, nie zostaną dopuszczeni do lotów w strefie EA 04.

Piloci zainteresowani uczestnictwem w imprezie integracyjnej w Restauracji Złota Łania muszą przy rejestracji zadeklarować obecność i wnieść opłatę 20 złotych (w kwocie przekąski, jedzenie,napoje. Alkohol we własnym zakresie, można będzie wnieść ile chcecie oraz czynny będzie Bar).

Uczestnictwo w zawodach jest bezpłatne.

Organizator zawodów gwarantuje nagrody dla zwycięzców i dyplom uczestnictwa dla wszystkich startujących. Ponadto, we współpracy z Lokalną Organizacją Turystyczną, podczas wydarzenia trwać będzie akcja MAZURY ZA PÓŁ CENY na usługi gastronomiczne, noclegowe i inne atrakcje.

Patronat nad imprezą objęli Poseł na Sejm RP Zbigniew Włodkowski, Starosta Powiatu Piskiego Andrzej Nowicki, Wicestarosta Powiatu Piskiego Marek Wysocki. .

Baza noclegowa:

www.lotmp.pl

Dodatkowa baza noclegowa polecana przez organizatora:

Tawerna pod Wierzbami – http://tawerna1.home.pl/news.php
Agroturystyka u Zosi w Łupkach – http://www.eholiday.pl/noclegi-cu8914.html
Pensjonat Czerwona Róża – http://www.czerwonaroza.com/
Noclegi w Piszu Pieńkowska Maria – http://www.eholiday.pl/noclegi-rg4941.html

Program zawodów:

14 LUTY Piątek

10:00-24:00 Rejestracja pilotów w Biurze Zawodów PMOS ulica Alei Turystów 22.
W trakcie dnia jest możliwy trening zawodników za zgodą i konsultacją organizatora zawodów w godzinach od 10:00 do 15:00.

Wieczorem zapraszamy na organizowane Walentynki przez Restaurację Złota Łania Garden, przy ulicy Piłsudskiego 15, Pisz.

15 LUTY Sobota

8:10 Briefing dla pilotów startujących w zawodach oraz pilotów rekreacyjnych.
Miejsce: Powiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportu i Rekreacji ul.AL.Turystów 22, Pisz.

9:00 Trening Zawodników uczestniczących w zawodach
10:00 Przelot zawodników nad miastem
10:30 Oficjalne otwarcie Zawodów
12:30 Przerwa
13:00-15:00 Dokończenie konkurencji oraz po zakończonej rywalizacji odbędzie się pokaz dla publiczności.
19:00 Ogłoszenie wyników, wręczenie nagród i uroczyste zakończenie.
Miejsce: Restauracja Złota Łania, Garden Grill, ulica Piłsudskiego 15.

16 LUTY NIEDZIELA

11:00 Zimowy spływ kajakowy Pisą
Miejsce owiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Piszu ulica Al.Turystów 22.

10:00 -13:00 Free Fly (za zgodą organizatora )

W sobotni dzień podczas zawodów będzie możliwość skorzystania z lotów poduszkowcem.
Od Piątku można skorzystać z lotów widokowo-zapoznawczych w paralotni zapisy u organizatora imprezy i w punkcie informacyjnym.

  • Zawody będą rozgrywane w dwóch klasach PF1,2 i PL1,2
  • Zostaną wyłonieni zwycięzcy zawodów w obu klasach.
  • Zawody będą rozgrywane zgodnie z regulaminem.INFORMACJA DLA PILOTÓW O PRZESTRZENI LOTNICZEJ WYZNACZONEJ NA CZAS ZAWODÓW EA O4Data i czas realizacji (UTC): 14-16 Luty 2014r.
    Rejon EA O4 jest dostępny w dniach :

     

    14 Luty 2014 w godzinach od 10:00- 15:00 UTC
    15 Luty 2014 w godzinach od 8:00 -15:00 UTC
    16 Luty 2014 w godzinach od 8:00- 15:00 UTC

    Namiary na startowisko: Miejsce rozegrania konkurencji może zmienić się jeżeli nadal będzie taka pogoda

    STREFA WYZNACZONA NA CZAS ZAWODÓW DLA PILOTÓW

    REJON LOTÓW : EA O4

    Granice poziome (WGS-84):

    1. 53 41′ 17′ “N 021 36′ 32” ‘E

    2. 53 40’ 36”N 021 48′ 37”E

    3. 53 40′ 58”N 021 53′ 52”E

    4. 53 33′ 37”N 021 59′ 21”E

    5. 53 35′ 41”N 021 40′ 45”E

    6. 53 38′ 48”N 021 33′ 45”E

    1. 53 41′ 17 „N 021 36′ 32”E

    Górna granica: 0-800m (2624ft) AMSL

    Granica dolna: GND

    Czas: zgodnie z AUP

    UWAGA: W rejonie strefy nie dopuszcza się ruchu IFR

    Maksymalne loty do 800 metrów (2624 feet) tylko w wyznaczonej strefie Lotów EA 04, nieprzestrzeganie wytycznych regulaminu grozi wykluczeniem z zawodów .

    Facebook zaproszenie: https://www.facebook.com/events/552039104873190/

    Więcej szczegółów dla pilotów na stronie zawodów:http://mazuryparalotnie.pl/winter_masuria_paramotor/

    Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa pilotów spragnionych rywalizacji oraz paralotniarzy chcących polatać rekreacyjnie po okolicy oraz integrować się w pasjonackiej atmosferze. Droga publiczności, musicie nas odwiedzić, bo będzie na co popatrzeć- widowiskowe przeloty pomiędzy pylonami i inne atrakcje przygotowane dla Was wedle zamieszczonego powyżej programu.

    Organizatorami imprezy są: Starostwo Piskie, Paramotor Team Poland, Mazury Paralotnie, FML- stowarzyszenie młodzieżowe działające społecznie w Powiecie Piskim i Województwie Warmińsko-Mazurskim oraz Lokalna Organizacja Turystyczna Mazury Południowe.

    Koordynator Zawodów
    Andrzej Walerych
    tel. 512 959 465
    email : mazuryparalotnie@vp.pl
    www.mazuryparalotnie.pl

źródło: http://lotniczapolska.pl/Winter-Masuria-Paramotor-Cup-Pisz-2014,32428

 
 
 

Materiał prasowy z www.paramotor.com.pl

 

 

 

 

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2014

 
Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie” pragnie zaprosić Państwa do wzięcia udziału w wydarzeniu paralotniowym Winter Masuria Paramotor Cup – Pisz 2014, które odbędzie się w dniach 14-16.02.2014 r.

 
 
Fot. „Mazury Paralotnie”
Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie” pragnie zaprosić Państwa do wzięcia udziału w wydarzeniu paralotniowym Winter Masuria Paramotor Cup – Pisz 2014, które odbędzie się w dniach 14-16.02.2014 r. Zawody będą polegać na konkurencji pylonowej pomiędzy trzema lub dwoma dwunastometrowymi pylonami rozstawionymi w trójkąt wedle przepisów w odległości sto metrów od siebie.

Podczas imprezy, dla chętnych pilotów przewidziany jest bezpłatny zimowy niedzielny spływ kajakowy meandrującą Pisą. Warto przypomnieć, że takie spływy odbyły się już w Piszu i wzbudziły one duże zainteresowanie .

W trakcie zawodów gratką dla zainteresowanych będzie możliwość lotu poduszkowcem oraz skorzystania z lotu widokowo-zapoznawczego w paralotni jako pasażer, a nawet zapisać się na kurs. W przerwie zawodów dla pilotów i publiczności, przewidziany jest bezpłatny ciepły posiłek w formie zupy oraz herbata/kawa.

Przed dzień zawodów 14 Lutego w Restauracji Garden Grill Złota Łania w Piszu, odbędzie się wieczór Walentynkowy na który serdecznie zaprasza organizator zawodów. Lokal umiejscowiony jest przy ulicy Piłsudskiego 15.

Każdy z pilotów podczas zawodów musi posiadać obowiązkowo radio wielozakresowe, piloci rekreacyjni nie startujący w zawodach, jeżeli nie będą posiadać na stanie radia oraz zapasu, nie zostaną dopuszczeni do lotów w strefie EA 04.

Piloci zainteresowani uczestnictwem w imprezie integracyjnej w Restauracji Złota Łania muszą przy rejestracji zadeklarować obecność i wnieść opłatę 20 złotych (w kwocie przekąski, jedzenie,napoje. Alkohol we własnym zakresie, można będzie wnieść ile chcecie oraz czynny będzie Bar).

Uczestnictwo w zawodach jest bezpłatne.

Organizator zawodów gwarantuje nagrody dla zwycięzców i dyplom uczestnictwa dla wszystkich startujących. Ponadto, we współpracy z Lokalną Organizacją Turystyczną, podczas wydarzenia trwać będzie akcja MAZURY ZA PÓŁ CENY na usługi gastronomiczne, noclegowe i inne atrakcje.

Patronat nad imprezą objęli Poseł na Sejm RP Zbigniew Włodkowski, Starosta Powiatu Piskiego Andrzej Nowicki, Wicestarosta Powiatu Piskiego Marek Wysocki. 

Program zawodów:

14 LUTY Piątek

10:00-24:00 Rejestracja pilotów w Biurze Zawodów PMOS ulica Alei Turystów 22.
W trakcie dnia jest możliwy trening zawodników za zgodą i konsultacją organizatora zawodów w godzinach od 10:00 do 15:00.

Wieczorem zapraszamy na organizowane Walentynki przez Restaurację Złota Łania Garden, przy ulicy Piłsudskiego 15, Pisz.

15 LUTY Sobota

8:10 Briefing dla pilotów startujących w zawodach oraz pilotów rekreacyjnych.
Miejsce: Powiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportu i Rekreacji ul.AL.Turystów 22, Pisz.

9:00 Trening Zawodników uczestniczących w zawodach

10:00 Przelot zawodników nad miastem

10:30 Oficjalne otwarcie Zawodów

12:30 Przerwa

13:00-15:00 Dokończenie konkurencji oraz po zakończonej rywalizacji odbędzie się pokaz dla publiczności. 

19:00 Ogłoszenie wyników, wręczenie nagród i uroczyste zakończenie.
Miejsce: Restauracja Złota Łania, Garden Grill, ulica Piłsudskiego 15.

16 LUTY Niedziela

11:00 Zimowy spływ kajakowy Pisą
Miejsce owiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Piszu ulica Al.Turystów 22.

10:00 -13:00 Free Fly (za zgodą organizatora )

W sobotni dzień podczas zawodów będzie możliwość skorzystania z lotów poduszkowcem.
Od Piątku można skorzystać z lotów widokowo-zapoznawczych w paralotni zapisy u organizatora imprezy i w punkcie informacyjnym.

  • Zawody będą rozgrywane w dwóch klasach PF1,2 i PL1,2

  • Zostaną wyłonieni zwycięzcy zawodów w obu klasach.

  • Zawody będą rozgrywane zgodnie z regulaminem.

    Facebook zaproszenie: https://www.facebook.com/events/552039104873190/

    Więcej szczegółów dla pilotów na stronie zawodów: http://mazuryparalotnie.pl/winter_masuria_paramotor/

    Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa pilotów spragnionych rywalizacji oraz paralotniarzy chcących polatać rekreacyjnie po okolicy oraz integrować się w pasjonackiej atmosferze. Droga publiczności, musicie nas odwiedzić, bo będzie na co popatrzeć- widowiskowe przeloty pomiędzy pylonami i inne atrakcje przygotowane dla Was wedle zamieszczonego powyżej programu.

    Organizatorami imprezy są: Starostwo Piskie, Paramotor Team Poland, Mazury Paralotnie, FML- stowarzyszenie młodzieżowe działające społecznie w Powiecie Piskim i Województwie Warmińsko-Mazurskim oraz Lokalna Organizacja Turystyczna Mazury Południowe.

    Koordynator Zawodów
    Andrzej Walerych
    www.mazuryparalotnie.pl
 
 
 

Ocena:  

( 41 )      znakomity 

Materiał prasowy z www.lotniczapolska.pl

 

 

 

 

 

Z głową w chmurach

2013-12-05 14:58:37 (ost. akt: 2013-12-05 16:34:19)

Andrzej Walerych swoją przygodę z paralotnią rozpoczął w 2002 roku. Początkowo podpatrywał jak koledzy radzą sobie ze sztuką latania na paralotni, a potem, słuchając ich relacji ze startów oraz opowiadania po przebytym locie w powietrzu, również w nim wyzwoliło się pragnienie zobaczenia ziemi z góry.

Najlepiej lata się, gdy pogoda dopisuje!

Autor: Mieczysław Żebrowski

Z czasem przygoda ze skrzydłem lotnym (paralotnia) przerodziła się w pasję, bez której pan Andrzej Walerych nie wyobraża sobie dalszego życia. Rozmowy i konsultacje z kolegami, amatorami paralotniarstwa, zachęciły go do sięgnięcia po czasopisma tematyczne. Po zdobyciu potrzebnej wiedzy i wielogodzinnych obserwacjach, pan Andrzej rozpoczął wspólne z kolegami starty z pobliskich górek. 

Paralotnia – wolność w trzech odsłonach
Istnieją trzy sposoby latania na paralotni. Pierwszy z nich to latanie po skoku z wysokości – lotnik nabiera prędkości dzięki skokowi z wysoko położonego terenu. Lot zaczyna się zawsze od znalezienia odpowiedniego miejsca , z którego paralotniarz będzie mógł bezpiecznie wystartować. Na wzgórzu pilot musi osiągnąć odpowiednią prędkość startową i w tym celu bierze porządny rozbieg. Jest to również moment, w którym ustawia on paralotnię względem ruchu powietrza. Przez chwilę po wybiciu paralotnia utrzymuje pilota na tym samym poziomie, a potem rozpoczyna się swobodny lot, sterowany z pomocą prądów termicznych.
Drugim sposobem na wykonywanie lotu swobodnego, realizowanego przez paralotniarzy jest lot z wykorzystanie wyciągarki zamontowanej na dachu samochodu. Tego typu loty odbywają się na terenach płaskich, na przykład na lotniskach. Polega to na tym, że do zamontowanej na dachu wyciągarki przymocowana jest lina zakończona łącznikiem wyczepu. Lina ta służy do holowania przyczepionego do niej pilot ze skrzydłem lotnym. Po osiągnięciu przez paralotniarza odpowiedniej wysokości, pilot uwalnia się od liny holowniczej przez pociągnięcie klamki wyczepu i dalej leci już sam, wykorzystując prądy termiczne.
Opisane przez nas dwa sposoby latania z lotnią nazywane są lotami swobodnymi. Istnieje jeszcze jeden sposób, latanie z silnikiem (powered paragliding, czyli paralotnia z napędem), w którym skrzydło lotne jest cały czas napędzane silnikiem, a pilot nie jest uzależniony od prądów powietrza.

Jest nas wielu!
Bohater tego artykułu, pan Andrzej Walerych, opanował wszystkie trzy sposoby wykonywania lotów. Pierwsze loty pan Andrzej wykonywał w miejscowości Ostrów – Kolonia i były to loty swobodne z góry zamkowej, z wykorzystaniem prądów. Pierwszy lot za wyciągarką odbył w 2005 roku na lotnisku w Rostkach. W drugiej połowie 2005r. roku pan Walerych został zaproszony do współpracy przez innego paralotniarza z Bydgoszczy. Od tamtej pory wspólnie wyjeżdżali na loty za wyciągarką, między innymi do Borów Tucholskich i na lotnisko w Toruniu. Później wyjeżdżali również pod Gdańsk, aby skakać z góry Wieżycy (ok. 300 m wysokości) oraz na nadmorskie klify, gdzie wykorzystywali morską bryzę. Podczas jednego z takich wyjazdów pan Andrzej wziął również udział w kursie paralotniarskim. Było to niezapomniane przeżycie i źródło cennego doświadczenia.
W 2007 roku nasz paralotniarz wrócił na Mazury i, z przyczyn od niego nie zależnych, zrobił sobie przerwę w lotach. W drugiej połowie tego samego roku wyjechał za granicę, żeby podreperować swoje fundusze. Pieniądze te chciał chociaż częściowo przeznaczyć na dalszą realizację swojej pasji. Po upływie pół roku pan Andrzej wrócił i odświeżył swoje stare znajomości – ponownie skontaktował się z ludźmi, z którymi wcześniej wyjeżdżał i wykonywał loty i wszystko wróciło do porządku sprzed roku. Pan Walerych z radością wyjeżdżał na nadmorskie klify oraz na południe Polski, by wraz ze swoimi kompanami dzielić radość ze wspólnego wykonywania pasji .

Nie ma tego złego…
Jednak szczęśliwą passę pana Andrzeja przerwał nieszczęśliwy wypadek, który nieomal nie zniechęcił naszego bohatera do latania. Podczas wykonywania jednego z lotów skrzydło lotne przestało poprawnie działać i nieuniknione było użycie spadochronu. Pan Andrzej uszedł z życiem, ale niestety doznał kontuzji, przez którą musiał wstrzymać realizację swoich marzeń na jakiś czas. To zdarzenie odbiło się nie tylko na zdrowiu fizycznym, ale również psychicznym – lotnik bał się ponownej kontuzji. Z pomocą przyszedł mu jeden z jego kolegów-paralotniarzy, Jerzy Szczepański. Pewnego dnia oddał on swojemu znajomemu swój sprzęt, mówiąc „Masz silni i lataj!”. Kiedy zakończył się okres rekonwalescencji, pan Andrzej Walerych nie tylko powrócił do latania, ale postanowił rozpropagować tę dyscyplinę sportu.
Owocem pracy pana Andrzeja był „Para Piknik”, który odbył się w lipcu 2010 roku w Szwejkówku, koło Orzysza. W sierpniu 2012 roku nad jeziorem Orzysz zorganizował też imprezę „Ekstremalne Mazury” , gdzie odbyły się pokazy paralotniarskie, a także wykłady poświęcone lotom. Pan Andrzej zorganizował także „Letnie Zawody Paralotniarskie” w Piszu, w dniach 6 -7 lipca 2013 roku. Za swoją pracę, poświęcenie i wytrwałość pan Andrzej Walerych otrzymał tytuł „ Lotniczego Orła 2012” w kategorii człowiek roku (dyscyplina paralotniarska). Jest to dla niego wielkie wyróżnieniem, ponieważ jest to plebiscyt ogólnokrajowy. 

W marzeniach i planach p. Andrzeja Walerycha jest uczestnictwo w zawodach wyższej rangi np. Mistrzostwa Polski.

Mieczysław Żebrowski



 

 

 

 

 Relacja prasowa ze strony Miasta Pisz -kliknij tutaj > www.pisz.pl <

Paralotniarze ponownie zagościli na piskim niebie2013-07-11

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Pogoda jest czynnikiem warunkującym wiele dyscyplin sportowych. Jeszcze niedawno przed regatami na otwarcie Plaży Miejskiej w Piszu zastanawiano się czy się odbędą, bo nie było wiatru. Odwrotnie było w dniu imprezy paralotniarskiej. Wiatr choć wydawałoby się, że nieduży utrudniał loty paralotniarzom. A przecież tak trzymano kciuki, aby pogoda była dobra. Jeden z członków Stowarzyszenia „Mazury Paralotnie”, aby zaczarować pogodę przejechał na kolarzówce z Warszawy do Orzysza. Pogoda jednak spłatała figla. 

W dniu 6 lipca 2013 r. od wczesnych godzin rannych nad Piszem można było usłyszeć charakterystyczny dźwięk silników paralotni. Piloci ze względu na zbyt silny wiatr uczestniczyli tylko w dwóch konkurencjach sprawnościowych. Wystarczyło to do rozdania pucharów i dyplomów. Wielu z nich liczyło na to, że odbędą na piskim niebie solidne treningi przed zbliżającymi się Mistrzostwami Polski. 

Ci którzy nie dali za wygraną i postanowili latać spotkali się na Plaży Miejskiej w Piszu, gdzie odbywała się druga część imprezy. Dla przybyłych na piską plażę przeprowadzono wykłady tematyczne o windsurfingu, budowie paralotni i fotografii lotniczej, które poprowadzili eksperci w tych dziedzinach. 

Wśród atrakcji przygotowanych dla publiczności znalazły się konkursy i warsztaty. Przeprowadzono konkurs  pn. „Aktywnie na Mazurach” z atrakcyjnymi nagrodami i warsztaty budowania latawców, w których chętnie udział brały zarówno dzieci jak i młodzież. Cały czas w zasięgu wzroku byli paralotniarze, którzy wymyślali wciąż nowe pokazy z udziałem samych skrzydeł paralotni, bo tylko na to pozwalała pogoda. Przy ekomarinie oglądać można było także rozstawione paralotnie typu tandem i silniki, z których niejeden to cud techniki. Kiedy nad plażą unosiły się paralotnie i latawce, koncert dał zespół Anonim. 

Z powodu silnego wiatru odwołano kilka punktów programu, w tym wieczorne pokazy akrobacji nad jeziorem Roś i drugą część zawodów, które miały odbyć się na startowisku na ul. Wołodyjowskiego. Wielu pilotów przyjechało kilkaset kilometrów, aby polatać na mazurskim niebie, a więc nie przepuścili okazji, aby choć trochę poprawić swoje umiejętności. W konkurencji pylonowej – ósemka w Piszu padł nieoficjalny rekord Polski, który ustanowił Marek Piterczak-pilot Kadry Narodowej Polski. Był on bezkonkurencyjny dla innych pilotów.  

Przez cały weekend widać i słychać było paralotniarzy. Pewnie niejednego piszanina zaskoczyły ich wczesne loty nad miastem. Podczas imprezy powstało wiele filmów i zdjęć wykonanych „z lotu ptaka” przez pilotów. Wśród nich był Piotr Krupa, którego filmy i zdjęcia można będzie niedługo zobaczyć na naszej stronie. Kiedy je wykonywał mazurskie łąki i jeziora były pokryte mgłami, a miasto jeszcze spało. Tym samym powstały ujęcia zapierające dech w piersiach, podobne do tych, które można zobaczyć na przykład na kanale telewizyjnym National Geographic. 

Tekst i fot.: vid

- KONKURENCJE PYLONOWE - ÓSEMKA:
I MIEJSCE – MAREK PIOTERCZAK
II MIEJSCE – MARIAN DRĘŻEK
III MIEJSCE – PAWEŁ KOZARZEWSKI
IV MIEJSCE – ADAM PIÓREK
V MIEJSCE – WALTER WOJCIECHOWSKI
VI MIEJSCE – PAWEŁ LIPSKI

- LOTY W TANDEMACH TZW. TRAJKACH
I MIEJSCE - WOJCIECH BÓGDAŁ
II MIEJSCE - PIOTR KRUPA
III- MIEJSCE - JAROSŁAW BALCERZEWSKI
 
- LĄDOWANIE NA CELNOŚĆ:
I MIEJSCE - MAREK PIOTERCZAK 
II MIEJSCE - PAWEŁ KOZARZEWSKI 
III MIEJSCE - PAWEŁ LIPSKI
IV MIEJSCE - WALTER WOJCIECHOWSKI
V MIEJSCE - WOJCIECH BÓGDAŁ
VI MIEJSCE - MARIAN DRĘŻEK

Patronat nad imprezą objęli: Zbigniew Włodkowski- Poseł na Sejm RP, Marian Podziewski-Wojewoda Warmińsko-Mazurski, Andrzej Nowicki-Starosta Piski, Jan Alicki- Burmistrz Pisza.

Organizatorzy: Urząd Miejski w Piszu, Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie”, Starostwo Powiatowe w Piszu, Powiatowy Międzyszkolny Ośrodek Sportowy w Piszu, Miejsko-Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Piszu, Piski Dom Kultury, Lokalna Organizacja Turystyczna „Mazury Południowe”,  Muzeum Ziemi Piskiej.

Sponsorzy: Nadleśnictwo Pisz, Przewozy Pasażerskie - Arkadiusz Gietek, Stacja Paliw Bentra Pisz, Firma GROT, Agencja Rynku Rolnego, Piekarnia Mroczkowski, TECHNOFLY, Midland, Forum Młodych Ludowców Powiatu Piskiego, Dudek Paragliders, Modelarz – Tomasz Olesiński, Hurtownia Opakowań ROAN – Oddział Pisz, Studio Paznokci – Agnieszka Gałązka, Tawerna Pod Wierzbami. 

Patronat medialny objęli: Serwis Miejski pisz.pl, Tygodnik Piski, lotniczapolska.pl, Fakty Mazur, Radio Olsztyn, TVP Olsztyn, chcelatac.pl, mazury.info.pl.
O bezpieczeństwo uczestników zadbali: Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Ochotnicze Straże Pożarne z Wiartla i Orzysza, Firma „Muk-Med” – Beata Mukosiej, Komenda Powiatowa Policji w Piszu, Straż Miejska w Piszu,

 

 

 

Materiał ze strony Starostwa Powiatu Piskiego www.powiat.pisz.pl 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WARMIŃSKO-MAZURSKA SLALOMANIA PISZ

6– 7 LIPCA 2013 r.

By t.borkowski - Posted on 11 lipiec 2013

 

Pomimo silnego wiatru uczestnicy „Summer Pylon Race” rozegrali cześć konkurencji przewidzianych harmonogramem zawodów. Widowiskowe slalomy oraz powietrzne akrobacje wykonywane nad plaża miejską w Piszu na długo pozostaną w pamięci wszystkich, którzy byli ich świadkami.

Zachęceni sukcesem zorganizowanej minionej zimy zawodów, które pomimo siarczystego mrozu cieszyły się dużym zainteresowaniem zarówno widzów jak i zawodników, organizatorzy ponownie zaprosili do Pisza pilotów paralotni. Impreza pod nazwą Warmińsko-Mazurska Slalomania „Summer Pylon Race” Pisz 6 – 7 lipca w rzeczywistości rozpoczęła się już 5 lipca, kiedy to późnym popołudniem pierwsi piloci dali pokaz swoich umiejętności nad piską plaża miejską. W sobotę, 6 lipca, wzmagający się wiatr postawił pod znakiem zapytania przeprowadzenie kolejnych konkurencji. Praktycznie w godzinach przedpołudniowych oprócz treningu przeprowadzonego na lądowisku przy ul. Wołodyjowskiego udało się przeprowadzić jedynie trening oraz konkurencję lądowania na celność. W zakresie pozostałych konkurencji zapadła decyzja o przełożeniu ich na godziny popołudniowe. Silny wiatr nie pokrzyżował jednak innych, przewidzianych na ten dzień atrakcji, które miały miejsce na plaży miejskiej w Piszu. Gry i zabawy, koncerty, konkursy oraz wykłady urozmaicały co pewien czas podniebne akrobacje pilotów paralotni.

Późny popołudniem poprawa pogody, a przede wszystkim spadek siły wiatru, umożliwiły przeprowadzenie konkurencji pylonowych, które odbyły się na lądowisku przy ul. Wołodyjowskiego. W tym czasie chętni mogli skorzystać z możliwości przelotu w tandemie. Przeprowadzone 5 lipca konkurencje, jak się okazało były jedynymi, które zaplanowano podczas piskich zawodów, decyzją organizatorów, odwołano drugi dzień podniebnych zmagań. Tym samym, późnym wieczorem w Powiatowym Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym w Piszu doszło do uroczystego podsumowania i zakończenia Warmińsko-Mazurskiej Slalomanii. Obecny na zakończeniu zawodów Marek Wysocki – Wicestarosta Piski, obok gratulacji wręczył czołowym zawodnikom puchary i dyplomy. Dziękował również organizatorom i współorganizatorom, zwłaszcza Janowi Alickiemu – Burmistrzowi Pisza i pracownikom urzędy miejskiego w Piszu za świetnie zorganizowaną i przeprowadzoną imprezę, która z racji charakteru zawodów wymagała dużego zaangażowania logistycznego wielu służb i perfekcyjnej organizacji wynikającej z dbałości o bezpieczeństwo. 

Wyniki zawodów:
Konkurencje pylonowe:
Marian Drężęk – I miejsce,
Paweł Kozarzewski – II miejsce,
Adam Piórek – III miejsce,
Walter Wojciechowski – IV miejsce,
Paweł Lipski – V miejsce,
Jan Młodyszewski – VI miejsce.
Konkurencje pylonowe – puchary rekreacyjne: 
Wojciech Bógdał – I miejsce,
Piotr Krupa – II miejsce,
Jarek Balcerzewski – III miejsce
Magdalena Kłos – IV miejsce.
Lądowanie na celność: 
Marek Pioterczak – I miejsce,
Paweł Kozarzewski – II miejsce
Kolejne miejsca: Paweł Lipski, Walter Wojciechowski, Wojciech Bógdał, Marian Drężek.

 

     
     
     
     
     
     
     

 

 

 

 

Wywiad  z naszym Wiceprezesem Andrzejem Walerych na łamach Portalu Imprezymazury.com.pl Kliknij na orginalny materiał >
Andrzej Walerych to Orzyszanin, którego pasją są paralotnie. Andrzej został nominowany w plebiscycie Lotnicze Orły. Zapraszamy na krótką rozmowę. - Imprezy Mazury - Imprezy w Twoim Mieście


Andrzej Walerych to Orzyszanin którego pasją są paralotnie .Andrzej został nominowany  do Lotniczych Orłów .Zapraszamy na krótką rozmowę.
Oceń ten artykuł
(7 głosów)
 
 

 

Pomysłodawca i wiceprezes stowarzyszenia paralotniowego „Mazury paralotnie”. Entuzjasta paralotniarstwa - pasjonuje się nim od 2002 roku. W powietrzu od 6 lat . Wolontariatowo pomagał przy Paragiełdzie. Człowiek o nieprzeciętnej kreatywności i charyzmie. Poświęcający się bezgranicznie pasji. Od 2011 roku promuje i rekrutuje osoby na szkolenia paralotniowe na ziemi mazurskiej. Za Jego namową Liceum Orzyskie wystąpiło i otrzymało dotacje na skoki spadochronowe dla licealistów o profilu wojskowym. Dzięki jego osobie jesteśmy pierwszym regionem mazurskim, który posiada imprezy paralotniowe. Organizator i współorganizator Mazurskiego Pikniku Paralotniowo - Kitsurfingowy w Piszu, Mazurskiego Pikniku Paralotniowego, edycji "Parapiknik" 2010 rok, zakończenia Paralotniowego w 2011 roku Gmina Stare Juchy. Rozpoczął w 2011 roku cykl spotkań paralotniowych w Orzyszu. Pierwszy w Polsce zorganizował zabawy freestyle nad Jeziorem Orzysz w 2012 roku odbywające się pod hasłem „Ekstremalne Mazury 2012”. Obecnie przygotowuje Pierwsze Międzynarodowe Mazurskie Zimowe Zawody Paralotniowe pod hasłem Winter Masuria Paramotor CUP PISZ 2013r. Działa w Ochotniczej Straży Pożarnej (Druh strażak- ratownik), wolontariatowo wspiera również WOŚP i KS ŚNIARDWY, MKS ORZYSZ, wspierał akcje „Budzimy Łukasza z Hołkiem" w Mikołajkach na majówce . Lubi aktywnie spędzać czas korzystając ze wszystkich możliwości spędzenia czasu na Mazurach o każdej porze . Andrzej Walerych – bo o nim mowa, bierze też udział w tegorocznej edycji plebiscytu Lotnicze Orły, w kategorii Człowiek Roku – Paralotniarstwo. Udało mi się porozmawiać z Andrzejem o jego pasji, lataniu i tym co robi jeśli nie lata.

 

Ewelina Lesińska: Spotkaliśmy się, ponieważ zostałeś nominowany w plebiscycie Lotnicze Orły, w kategorii Człowiek Roku – Paralotniarstwo. Czym dla Ciebie jest ta nominacja?.

Andrzej Walerych: Nominacja jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. To wielki zaszczyt znaleźć się w finale, w tak elitarnym gronie Polskich paralotniarzy. Bardzo się cieszę, że moja pasja i miłość do latania zostały docenione. Że ktoś zauważył moją ciężką nie komercyjną pracę na rzecz paralotniarstwa i jego rozwoju. Tym bardziej, że na naszych Mazurskich terenach paralotniarstwo jest mało popularyzowane.

E.L.: O ile dobrze pamiętam poznaliśmy się w zeszłym roku, przy okazji II Spotkania Paralotniowego, nad którym mieliśmy patronat medialny. Mówiąc szczerze, pierwszy raz spotkałam się z tego typu wydarzeniem i z paralotniami w ogóle. Powiedz skąd pomysł na właśnie taką imprezę na mazurach?.

A.W.: Dokładnie w tym czasie się poznaliśmy. ImprezyMazury.com.pl objęło patronat medialny nad naszą imprezą. Bardzo cieszę się, że możemy z Wami współpracować na stałe.

Pomysł to właściwie marzenie, które zostało po czasie zrealizowane, z czego bardzo się cieszymy. W Polsce jeszcze nikt nie zorganizował imprezy paralotniowej nad jeziorem, podczas

 której piloci wykonywaliby figury akrobacyjne i zabawy nad akwenem , a publiczność mogłaby je oglądać. To było bardzo piękne widowisko z udziałem pilotów, którzy są klubowiczami wspierającymi Nasze Stowarzyszenie. A przypomnę, kto latał wtedy nad jeziorem Orzyskim: Adam Piórek "KRUAK" - jedyny pilot w Polsce latający na skrzydle Paramani Paragliders Action GTR - polski test pilot firmy Paramania, Piotr Łajeczko „PARAPTASZEK” i Marian Drężek. Trzeba też nadmienić, że Adam i Marian zostali powołani do Motoparalotniowej Kadry Narodowej. Impreza obiła się o uszy w całym kraju, w środowisku paralotniowym. Otrzymaliśmy nawet podziękowania za to, że organizujemy tak dobre imprezy. Zachęcano nas do tego, abyśmy za rok znowu wykonali takie przedsięwzięcie. Obiecujemy, że ponownie spotkamy się nad jeziorem w sierpniu (15-18 sierpień 2013 roku)

Więcej na temat przedsięwzięć naszych wedle czasu zapowiedzi publicznej można będzie znaleźć na stronie www.mazuryparalotnie.pl i dużo aktywizujemy się na facebook o nazwie Mazury Paralotnie

E.L.: Jak udało Ci się namówić do udziału w imprezie tak fantastycznych ludzi? Było to dopiero drugie spotkanie, a tak świetni piloci wzięli w nim udział. Pogratulować.

A.W.: Piloci już wcześniej deklarowali przybycie na Nasze przedsięwzięcie i deklarowali Nam pomoc. Nie chcieli żadnej kwoty odstępnego za pokazy i na prośbę gościny u Nas bez wahania powiedzieli Nam – „będziemy”. Dla nich liczy się dobra zabawa i wspaniała atmosfera, jaka panuje zawsze podczas spotkania paralotniowego. A to świadczy o tym, że mamy w naszym gronie wspaniałych przyjaciół pilotów - pasjonatów, którzy chętnie pomogą uatrakcyjnić Nasze imprezy. Pilotów obecnych na pokazach już trochę znam. Byli bardzo zadowoleni z pięknego, spokojnego regionu jakim jest Gmina Orzysz. Staraliśmy się jak najlepiej ugościć Naszych przyjaciół, tak jak gościmy każdą osobę, która wspiera nasze pomysły. Tworzone są z myślą o społeczeństwie i dla społeczeństwa. Piloci odwiedzili Nas ze swoimi rodzinami, wspólnie latali i rozkoszowali się pięknem naszego regionu. Bardzo dziękuję za gratulacje, ale to zasługa wszystkich

E.L.: Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki za kolejne edycje imprezy. Wróćmy na chwilę do przeszłości. Muszę się przyznać, że trochę o Tobie w sieci poczytałam i wiem, że latasz od 6 lat - powiedz mi jak to się wszystko zaczęło? Skąd się wzięła miłość do latania?.

A.W.: Bardzo dziękuje i na pewno z roku na rok będzie coraz ciekawiej. Kolejne spotkanie już w lutym (15-17) podczas Winter Masuria Paramotor CUP PISZ 2013r. Już pilotów zachęcam do szykowania sprzętu na zawody. później w wakacje się spotykamy w połowie sierpnia, przypomnę 15-18 sierpnia 2013r. Robimy przecież coś pożytecznego dla regionu i dla naszej kochanej pasji i zachęcamy do uczestnictwa publiczność i pilotów z uprawnieniami i aktualnym ubezpieczeniem.

Od dziecka marzyłem by być pilotem i strażakiem. Zawsze prosiłem mamę o kupowanie mi zabawek lotniczych. W trzeciej klasie szkoły podstawowej poleciałem helikopterem, bo mama dała mi ultimatum: albo lot helikopterem, który miał napis „TUKAN”, albo słodycze przez miesiąc. Wybrałem lot, a słodycze były dopiero w następnym miesiącu.

W 2002 roku otrzymałem od kolegi prasę lotniczą. To była polska wersja anglojęzycznego czasopisma „Cross Country”, które zacząłem kolekcjonować. Ponadto znajomi cały czas planowali latać i tak w 2003 roku wykonałem pierwszy zlot z górki, po ówczesnym zapoznaniu się ze sprzętem, wcześniej ćwicząc na ziemi i tak się zaczęło. Odkupiłem za symboliczną kwotę skrzydło do treningów i zlotów z pobliskich górek od kolegi Rafała. Bawiłem się przez rok na tym skrzydle i 2004 roku oddałem na lotnisku w Rostkach (powiat piski )pierwszy holowany lot na poważną wysokość. Wykonałem kilka takich lotów. W 2005 roku zaczęły się poważne loty za wyciągarką, latałem na pożyczonym od kolegi skrzydle i tak, aż do 2006 roku. Oddałem kilka lotów holowanych, aż do incydentu w sierpniu 2006 roku - musiałem otworzyć zapasowy spadochron, ponieważ nie miałem już wyjścia, kiedy złożyło mi się skrzydło podczas lotu swobodnego w bardzo trudnych termicznych warunkach lotnych które napotkałem podczas przelotu na 7km . Po wypadku stwierdziłem, że zrobię sobie przerwę od latania na dwa lata. W 2008 roku, po powrocie z zagranicy zakupiłem ponownie sprzęt i zacząłem zabawę na nowo.

W 2009 roku dzięki mojemu przyjacielowi pilotowi Jurkowi, który jest również wielkim pasjonatem paralotniarstwa, a obecnie walczy z rakiem i sercem jestem z Nim, udało mi się polecieć pierwszy raz na silniku. Jurek podarował mi silnik , abym latał i tak zacząłem przygodę z lataniem na silniku. Od zawsze kochałem latanie swobodne. Niestety na Mazurach jest ono nierealne, jeżeli nie posiadamy wyciągarki lub większej góry. Zmuszony więc byłem do latania na silniku, który trochę drażni swoim dźwiękiem i drganiami podczas lotu, ale inaczej się nie da latać na naszych płaskich, mazurskich terenach. Później przyszedł czas na pierwszą imprezę, którą wymyśliłem i wspólnie z przyjacielem zrealizowaliśmy w Piszu. Był to Mazurski Piknik Paralotniowy i Kitesurfingowy (2009). Potem przyszły kolejne projekty. Obecnie nie mogę latać na silniku, bo od ponad roku się rehabilituje po wypadku nie związanym z lataniem. W tym roku jednak udało mi się polatać dwukrotnie samolotem i podziwiać mazury z góry. W ten sposób naładowałem baterie. Bardzo brakowało mi wysokości i widoku Mazur, które z wysokości prezentują się przepięknie.

E.L.: Jednym słowem nie da się Ciebie uziemić na długo. A dlaczego akurat paralotnie, a nie samoloty?.

A.W.: Samoloty są też piękne lecz, w tej chwili dla mnie nieosiągalne. Posiadanie licencji pilota, własnego samolotu i zakup paliwa jest bardzo kosztowne. Paralotniarstwo jest najtańszą formą latania, dostępną właściwie dla każdego. Nasze Stowarzyszenie ma na celu przybliżyć paralotniarstwo wszystkim, których nie stać na komplet do latania i zrobienie uprawnień , a chcieliby wznieść się w powietrze, latać i spełniać swoje marzenia. Zachęcam również, do angażowania się w naszą działalność i inicjatywy społeczne. Dołączenie do naszej grupy, która działa z pasji dla społeczeństwa i popularyzacji regionu. Zapraszamy w nasze szeregi.

E.L.: Nawiązując do Waszego Stowarzyszenia „Mazury Paralotnie” - jesteś jego wiceprezesem. Opowiedz o nim. Ilu zrzesza członków, na jakim terenie działacie? Czy każdy może do Stowarzyszenia dołączyć?.

A.W.: Tak pełnię funkcję wiceprezesa. Byłem pomysłodawcą „Mazury Paralotnie”. Posiadamy obecnie 18 osobową grupę wspaniałych ludzi, którzy chcą coś robić dla regionu i z pasji do paralotniarstwa. Wkładają Serce w Nasze działania z czego się bardzo cieszę. Jesteśmy bardzo dobrze zgrani i to jest najważniejsze. Możemy działać na terenie całego kraju i Europy, ale zależy nam na promocji regionów bliższych sercu, czyli naszego cudu jakim są Mazury. Nasza siedziba mieści się w Orzyszu. Do Stowarzyszenia dołączyć może każdy. Nawet nie musi koniecznie latać, czy być pilotem. W naszej grupie są osoby, które mają też inne ciekawe pasje. Na pewno je zaprezentujemy podczas kolejnych naszych imprez paralotniowych. Mamy wśród nas pasjonatów nurkowania, paintbolla, fotografii, żeglarstwa, kajakarstwa, siatkówki czy piłki nożnej. W Stowarzyszeniu mamy reprezentanta w piłkę nożną w AMPU Futbol. Jest to nasz Prezes Maciej Kosiorek, który dzielnie reprezentuje nasz kraj. Najstarszego klubowicza mamy w wieku 52 lat, który udowodnia, że wiek nie ogranicza w lataniu na paralotni. E.L.: A najmłodszy?.

A.W.: Najmłodszy ma 20 lat.

E.L.: Jakie macie sukcesy na koncie, a co jeszcze jest w planach Stowarzyszenia?.

A.W.: Nasza grupa nie skupia się na trofeach. Nam zależy na działaniu, na rzecz paralotniarstwa i rozwoju Naszej organizacji, która powstała z pasji. Jesteśmy młodą grupą, która od tego roku wystartowała jako Stowarzyszenie. Każdy z Nas marzy o lataniu i nim pasjonowaniu się, integrowaniu. Jeśli chodzi o nasze plany, to w pierwszej kolejności chcemy wyszkolić naszych klubowiczów. Chcemy, by posiadali niezbędne uprawnienia. Dzięki środkom unijnym będzie to możliwe już w przyszłym roku. Ważne jest także zdobycie dodatkowego sprzętu, aby nasi przyszli piloci mieli na czym latać. Obecnie posiadamy 2 uprzęże i jedno skrzydło. Jedną udało nam się zakupić po promocyjnej cenie, za symboliczną stówkę. Przekazał Nam ją mój przyjaciel, abyśmy mogli cieszyć się swoją pasją i się szkolić. Sprzęt jest drogi, dlatego tym bardziej dziękujemy za taki gest. Wielkie dzięki dla Piotra Cygana z Łodzi.

Ponadto przygotowujemy się do I Zimowych Zawodów Paramotorowych na mazurach pod nazwą „Winter Masuria Paramotor CUP 2013r” w Piszu, które odbędą się w lutym (15-17). W sierpniu (15-18) odbędzie się III spotkanie paralotniowe, na które również zapraszamy.

E.L.: Dziękuję, postaramy się być na obu. Działacie na terenie Orzysza i Pisza. Myśleliście o tym, by organizować imprezy również w innych mazurskich miastach?.

A.W.: Zapraszamy serdecznie i lot tandemowy z tamtego roku na Ciebie czeka .

Tak, nie zamykamy się na inne regiony na Mazurach. Jesteśmy tam, gdzie zostaniemy zaproszeni. Po sezonie letnim wysyłamy do samorządów władz miast pisma z propozycją wspólnej organizacji imprez paralotniowych i od tego kroku zaczynamy współpracę. W tym roku dostaliśmy zaproszenie na imprezę w Kolnie podczas konkursu latawców dla osób niepełnosprawnych i z miłą chęcią uczestniczyliśmy i prezentowaliśmy sprzęt dzieciom

E.L.: Może się odważę. I mam nadzieję, że Was zobaczę kiedyś na giżyckim niebie, nad Niegocinem.

A.W.: Też mi się marzy impreza paralotniowa nad jeziorem Niegocin, miejmy nadzieje, że uda nam się w przyszłości współpracować z władzami miasta Giżycko przy projekcie imprezy paralotniowej.

E.L.: Wiem, że pomagasz w organizacji szkoleń. Paralotniarstwo to drogi sport?. Ile kosztuje taki kurs?.

A.W.: Zgadza się. Moja osoba zainicjowała i namówiła kolegów instruktorów Paralotniowych, których przyciągnąłem na Mazury, aby szkolili naszych i innych pilotów. Sukcesywnie od maja 2011 roku są prowadzone szkolenia paralotniowe w okresie letnim. Pomagamy wolontariatowo przy rekrutacji osób. Informacje na temat szkolenia można znaleźć na naszej stronie w kategorii Szkolenia Paralotniowe na www.mazuryparalotnie.pl.

To prawda paralotniarstwo jest drogim sportem, ale najtańszym ze wszystkich sportów lotniczych. Podstawowy kurs kosztuje 1050 zł, aby dalej móc się rozwijać, ale nie uprawnia do samodzielnego latania.

Aby zrobić pełne uprawnienia wraz z silnikowymi czyli PPG trzeba wydać około 3000 zł i zdać Państwowy Egzamin na Świadectwo Kwalifikacji Pilota - takie egzaminy są w Polsce, ale w 2013 roku będzie taki egzamin najprawdopodobniej u nas, jeśli znajdzie się minimalna grupa chętnych do odbycia się takiego egzaminu .Najbliższy kurs paralotniowy na lotnisku Wilamowo w Kętrzynie odbędzie się 20-24 maja. Szczegóły na naszej stronie. Już teraz zapraszam pilotów, którzy nie posiadają ŚK do zapisywania się.

E.L.: Jakie wymogli trzeba spełniać, by przystąpić do takiego kursu? Są jakieś ograniczenia?.

A.W.: Wymagania stawiane kandydatom do szkolenia paralotniowego:

- ukończone 15 lat,

- ukończona minimum szkoła podstawowa,

- jeżeli się nie posiada prawo jazdy to pisemne oświadczenia że stan zdrowia nie koliguje w podejściu do kursu,

- wpłacić zaliczkę minimum 14 dni przed kursem,

- zabrać ze sobą ciepłą, nie krępującą ruchy odzież.

E.L.: Czyli praktycznie każdy, kto ukończył 15 lat może latać. A przynajmniej może zacząć przygodę z paralotniami.

A.W.: Zapomniałem dodać, że jeśli ktoś jest niepełnoletni musi dostarczyć oświadczenie rodzica, że wyraża zgodę na kurs oraz przybyć z Tatą podczas rejestracji pilotów .

E.L.: Z córką też może?.

A.W.: Tak, z córką też, jak chce latać dziewczyna.

E.L.: Właśnie - kobiety też latają?.

A.W.: Tak, latają. Mamy w kraju utytułowane zawodniczki. Jedną jest wspaniała pilotka, Mistrzyni ŚWIATA Motoparalotniowa z 2009 i aktualna 2012r., Menadżer Ozone Team Paragliders i reprezentantka Kraju w Kadrze Motoparalotniowej - Emilia Plak.

Drugą kobietą, która lata, ale swobodnie, bez silnika jest Klaudia Bułakow, która reprezentuję Polskę. W sierpniu tego roku zdobyła Mistrzostwo Europy w Macedonii. Ponadto w Naszym Stowarzyszeniu są trzy kobiety. Dwie z nich już latają.

E.L.: Wobec tego zapraszamy również Panie, do latania i do zapisywania się na szkolenia. Chciałam jeszcze podpytać o to co robisz na co dzień? Poza lataniem.

A.W.: Od roku intensywnie się rehabilituje po wypadku i obecnie nie jestem zdolny do pracy , dużo chodzę, jeżdżę rowerem,basen,czytam ksiązki , fotografuje przyrodę mazurską bo muszę . Fotografia jest jedną z wielu moich pasji. Lubię też kajakować i żeglować. Korzystam z możliwości na Mazurach. A moim życiem tak naprawdę jest latanie.

E.L.: Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i do latania, powodzenia w plebiscycie Lotnicze Orły. Hmm … czego życzy się paralotniarzom?. Na pewno są jakieś specjalnie życzenia.

A.W.: Bardzo dziękuję z całego serca, przyda się. Zachęcam do oddawania głosów na mnie i klikania do 30 marca 2013r. Można oddać jeden głos dziennie na swojego kandydata z danej kategorii. Bardzo się cieszę, że zostałem nominowany do Najważniejszego Plebiscytu Lotniczego w Kraju za zasługi i prace nie komercyjne i wolontariatowe na rzecz paralotniarstwa. A teraz zależy od Was głosujących czy należy mi się tytuł Lotniczego Orła. Zapraszam do oddawania głosów . A paralotniarzom życzy się tyle lądowań, ile startów.

E.L.: W takim razie życzę Ci tyle lądowań ile startów. Bardzo dziękuję za rozmowę.

A.W.: Bardzo dziękuję Również jestem wdzięczny za miłą sympatyczną rozmowę.

Przypominamy, że na Andrzeja Walerycha możecie głosować codziennie na stronie www.lotniczeorly.pl , do 30 marca 2013 r. Bezpośredni link do głosowania znajduje się <tutaj>. Zachęcamy do głosowania.

 
Czytany 1588 razy

 

 

 

 

 Materiał Prasowy ze strony Starostwa Powiatu Piskiego .Tutaj orginalny materiał > WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP – PISZ 2013 | Starostwo Powiatowe w Piszu

WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP – PISZ 2013

 

 

 

Widowiskowe, ekscytujące i zapierające dech w piersiach – tak najkrócej można scharakteryzować Pierwsze Mazurskie Zimowe Zawody Motoparalotniowe, które odbyły się w dniach 15 – 17 lutego w Piszu.

Winter Masuria Paramotor Cup – wspólna inicjatywa środowiska paralotniarzy i Andrzeja Walerycha – wiceprezesa stowarzyszenia Mazury Paralotnie oraz samorządów powiatowego i gminnego, ma szansę na stałe zagościć do piskiego kalendarza imprez. Wszystko za sprawą widowiskowej rywalizacji blisko 30 paralotniarzy z całej Polski, w tym zawodników Kadry Narodowej. Pierwszego dnia zawodów – 16 lutego, tuż po godzinie 11, nastąpiła oficjalna inauguracja podniebnych zmagań. W krótkich słowach, gości, obok Andrzeja Walerycha – współorganizatora zawodów, powitali: Zbigniew Włodkowski – Poseł na Sejm RP, Jan Alicki – Burmistrz Pisza oraz Andrzej Nowicki – Starosta Piski, który życzył wszystkim uczestnikom, oprócz sukcesów w rywalizacji, tylu samych lądowań co startów. W międzyczasie, wszyscy mieli możliwość obejrzenia z bliska różnorodnego sprzętu paralotniczego oraz obejrzenia treningów przez zbliżającymi się konkurencjami.

W trakcie dwudniowych zmagań, zawodnicy latający przy pomocy jednego skrzydła rozegrali 4 konkurencje, które pozwoliły na sklasyfikowanie 29 zawodników. Przeloty odbywały się między innymi w ramach dwóch slalomów „8” i dwóch slalomów „trójkąt”. W klasie PF1 bezkonkurencyjny okazał się Grzegorz Krzyżanowski, zdobywając najwyższe lokaty we wszystkich konkurencjach. Tuż za nim znaleźli się Marcin Bernat i Andrzej Bury. O wysokim poziomie rywalizacji świadczyć może m.in. zalewie 4- punktowa różnica pomiędzy 2 a 3 lokatą. W klasie PL1 zwyciężył młodziutki zawodnik, który startem w Winter Masuria Paramotor Cup zadebiutował w zawodach slalomowych – Wojtek Bugdał, wyprzedzając zawodników z Kadry Narodowej – Adama Książka i Tomasza Dębczyńskiego. Najlepszymi zawodnikami spoza kadry narodowej, w Klasie PF1, okazali się Marcin Iwański – 6 miejsce oraz Walter Wojciechowski – 9 miejsce.

Obok zmagań w powietrzu, zawodom motoparalotniowym towarzyszyło szereg dodatkowych atrakcji i pokazów, m.in. lądowanie paralotniarzy na piskim rynku. Wraz z rozdaniem nagród i wręczaniem pamiątkowym dyplomów, w niedzielne popołudnie zakończono zawody. Wszyscy „bujający w obłokach” lotnicy spakowali sprzęt i odjechali. Miejmy nadzieję, że niejeden raz zagoszczą jeszcze w Piszu, by dać pokaz swoich umiejętności i zmierzyć się ze swoimi kolegami i własnymi słabościami na błękitnym, mazurskim niebie.

 

     
     
     
     
     
     
     
     
     
     

 

 

 

 Materiał prasowy z uczestnictwa w Konkursie Latawca w Kolnie .Od trzech lat uczestniczymy już .

Konkurs Latawców 2013      
Wpisany przez Kierownik WTZ w Kolnie   
wtorek, 16 lipca 2013 07:42

10.07.2013 odbył się w Kolnie III Konkurs Latawców. Zawody podzielono na trzy kategorie: osoby niepełnosprawne, dzieci oraz open. W konkursie oprócz naszego warsztatu wystartowali zawodnicy z Moniek oraz Kętrzyna. Pierwsze miejsca w poszczególnych konkurencjach zajęli: A. Łabasiak, B. Kościuk (os. niepeł.), M Pietruszka (dzieci), K. Milczarski (open). Oprócz konkursu latawców zapewniliśmy przybyłym gościom różne atrakcje: przejazd samochodami terenowymi, paintball, pokaz jazdy konnej oraz "lot" balonem. Wszyscy mogliśmy również spróbować pysznej grochówki oraz kiełbaski z grilla.

Specjalne podziękowania dla naszych sponsorów bez, których ta impreza nie mogłaby się odbyć:

- Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe Mazury Paralotnie w Orzyszu Andrzej Walerych,

- Bank Spółdzielczy w Kolnie,

- Bank spółdzielczy w Piątnicy,

- Burmistrz miasta Kolno,

- Starostwo Powiatu Kolneńskiego,

- BRB Usługi - Handel Krzysztof Zalewski,

- Biuro Rachunkowe Zofia Zalewska,

- Biuro Ubezpieczeniowe Walery Szewczyk,

- Usługi budowlane Ewa Szulc,

- Roboty Budowlane Grzegorz Duda,

- Fashion Ropxi Marlena Bogdańska,

- PHU Sezam Sp.j,

- Raf - Therm Grzegorz Pikuliński,

- P.P.H "RA-PA-TO" Bożena Orłowska,

- Fotovilab Henryk Gromkowski,

- Pośrednictwo Ubezpieczeniowe Teresa Kalina Bagińska.

     

Link do orginalnego materiału Kliknij tutaj > Konkurs Latawców 2013

 

 

 

Materiał prasowy w Radio5 z Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2013 

Rywalizacja paralotniarzy

 

Rywalizację paralotniarzy można podziwiać przez cały weekend w Piszu. Odbywają się tam Pierwsze Zimowe Zawody „WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP".  W szranki stanęło 35 zawodników z całej Polski i jeden paralotniarz z Norwegii. Konkurencje odbywają się na Plaży Miejskiej w Piszu i polegają na przelocie pomiędzy trzema 12 metrowymi pylonami. Liczy się czas przelotu, powiedział  Andrzej Walerych, wiceprezes Stowarzyszenia Mazury Paralotnie, jeden z organizatorów zawodów.  To pierwsza tego typu impreza w Piszu. Ma ona na celu przede wszystkim promocję, nie tylko sportu paramotorowego, ale również regionu. Jak powiedział Radiu 5 Jan Młodyszewski, jeden z zawodników, loty paralotnią to sport dla każdego. To nie wszystkie atrakcje jakie przygotowali organizatorzy. Oprócz rywalizacji odbywają się prezentacje paralotni. Poseł Zbigniew Włodkowski, miłośnik modelarstwa zaprezentował wystawę modeli klejonych, której jest wykonawcą. Mieszkańcy Pisza mogli podziwiać paralotniarzy lądujących na rynku w centrum miasta. Finał zawodów jutro o godzinie 10.00. Również jutro o tej samej godzinie przygotowano spływ kajakowy rzeką Pisą. Współorganizatorami zawodów paramotorowych jest Starostwo Powiatowe i Urząd Miejski w Piszu.

 

 

 

 

 

 

Materiał Prasowy z WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SLALOMANI"Summer Pylon Race "6-7 lipca w Piszu

Relacja Portalu Lotniczego "Lotnicza Polska "  

Pierwsza Warmińsko-Mazurska Slalomania rozegrana !
Na kilka dni Pisz stał się stolica paralotniarstwa na Mazurach. W dniach 6-7 lipca, w weekend odbyły się w Piszu paralotniowe zawody i pokazy Sumer Pylon Race 2013. Zawody mają na celu propagowanie lotnictwa, nie tylko paralotniowego, ale każdej podobnej jej formy. Nieziemska atmosfera i wielkie zainteresowanie imprezą sprawiły, że zawody trzeba uznać za bardzo udane.
 
 
Fot. Mazury Paralotnie
Kilkudziesięciu zawodowych śmiałków, elita elit polskiego paralotniarstwa, spotkała się w weekend na zawodach Summer Pylon Race 2013. To druga paralotniowa impreza w Piszu. Jak pamiętamy, w zimie odbyły się tu zawody Winter Masuria Paramotor Cup. Obu imprezom przyświecała jedna idea, propagowanie paralotniarstwa i innych form sportów lotniczych. Głównym organizatorem było Mazurskie Stowarzyszenie Mazury Paralotnie, a głównym pomysłodawcą był wiceprezes stowarzyszenia Andrzej Walerych. Człowiek o nieprzeciętnej charyzmie, oddający się bezgranicznie wspomnianej idei. To właśnie on dzięki m.in. niebywałemu uporowi doprowadził do tego, że taka impreza miała miejscu właśnie na piskiej ziemi.

Pogoda

Była to wielka niewiadoma. Jak każdy wie. Rozegranie zawodów było uzależnione od warunków atmosferycznych. W sobotę od wczesnych godzin porannych niebo w Piszu zaroiło się od wielkich paralotniowych skrzydeł. Harmonogram zawodów był bardzo obiecujący. Mimo niesprzyjających warunków udało się przeprowadzić konkurencje rekreacyjne lądowanie na celność oraz wykonać konkurencje slalomowe. Wszystko przebiegało wedle programu. Wykłady, konkursy, zabawy dla najmłodszych z latawcami, loty Akro i Freestyle w południe na plaży miejskiej oraz loty tandemowe to tylko namiastka tego, co można było zobaczyć na zawodach. Zawody przebiegły dynamicznie, a umiejętności lotnicze pilotów nie jednemu widzowi zapierały dech w piersiach. 

Rekord Polski 

Podczas konkurencji pylonowych padł rekord Polski. Doświadczony pilot, zawodnik Kadry Narodowej „Paramotor Team Poland” Marek Pioterczak wykręcił czas 25,17. Niesamowity wynik udało się ustalić mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Można rzec, że został pobity nieoficjalnie rekord Polski na konkurencji pylonowej – ósemka .

Dom dziecka

Główna nagroda, czyli kurs kitesurfingowy, pilot Marek Pioterczak przekazał dla domu dziecka. Nagrodę przekazał osobiście Markowi Wysockiemu, wicestaroście piskiemu. Niesamowity gest da możliwość wytypowanemu dziecku odbyć taki kurs pod okiem doświadczonych instruktorów.

Elita elit

Każdy chciał wygrać i pokazać się z jak najlepszej strony. Poziom i zaangażowanie pilotów były ogromne. Zawody odwiedzili m.in. piloci kadry narodowej, a więc ich ranga od początku zapowiadała się niesamowicie, a organizatorzy zapewnili pilotom i ich rodzinom spływ kajakowo-rowerowy i inne atrakcje. 

Wszyscy jednogłośnie orzekli, że zawody odbyły się pomyślnie. Prestiż imprezy wymógł na organizatorach ogromny poziom przygotowawczy. Wszyscy byli zadowoleni, mimo, że ze względów pogodowych postanowiono zakończyć zawody już w sobotę. 

Odbyła się tylko jedna konkurencja pylonowa – ósemka oraz lądowanie na celność. I tutaj zaskoczenie – prosta konkurencja była bardzo wymagająca dla doświadczonych pilotów. Zawody bezkonkurencyjnie wygrał Marek Pioterczak, który wygrał konkurencję pylonową oraz konkurencję rekreacyjną – lądowanie na celność. Organizator ze względu na bezpieczeństwo zrezygnował z nawigacji dla pilotów z powodu silnego wiatru i zawody zakończyliśmy już w sobotę.

– Jestem przekonany, że w przyszłym roku uda nam się spotkać w podobnym towarzystwie, a impreza będzie imprezą cykliczną. Mam nadzieję, że społeczność lokalna pozwoli nam na to i zainteresowanie będzie jeszcze większe. Tą imprezą udowodniliśmy, że na Mazurach może być interesująco. Dzięki środowiskom lotniczym i zwolennikom paralotniarstwa przyniosło to wiele korzyści naszemu regionowi. Cieszy nas fakt, że mieszkańcy naszego regionu dostrzegają inicjatywę pasjonatów. Wielkie podziękowania wszystkim którzy przyczynili się do realizacji zawodów i gratulacje bezapelacyjnemu zwycięzcy Markowi Pioterczakowi. Szczytny gest wykonał Marek oddając główną nagrodę biednym i mam nadzieję, że więcej takich akcji będzie w naszym środowisku paralotniowym – mówi na zakończenie Andrzej Walerych, wiceprezes Stowarzyszenia Mazury Paralotnie.

Wyniki zawodów: 

Konkurecja Pylonowa – ósemka 
PF 1-Przelot Nr 1-Przelot Nr 2

1. Marek Pioterczak-25,17-26,1
2. Marian Drężek-27,2-27,5
3. Paweł Kozarzewski-32-31,4
4. Adam Piórek-32,6-32,1
5. Walter Wojciechowski-36,1-32,1
6. Paweł Lipski-38,4-36,8
7. Jan Młodyszewski-45,4-42,1
PF –Trajki-Przelot Nr 1-Przelot Nr 2
1. Wojciech Bógdoł-32,9-32,1
2. Piotr Krupa-45,7-
3. Jarek Balcerzewski-48,6-
Magdalena Kłoss
Konkurecje Rekreacyjne 
Lądowanie na Celność
 
1. Marek Pioterczak 40 pkt
2. Marian Drężek 30 pkt
- Paweł Kozarzewski 
-Krystian Kosiński 
-Paweł Lipski 
- Wojciech Bógdał 
Reszta pilotów nie zaliczyła konkurencji 

Więcej informacji o imprezie, podziękowania dla osób i instytucji, dzięki którym się odbyła, na profilu Mazury Paralotnie.

Z paralotniowym pozdrowieniem 
Andrzej Walerych 
Wiceprezes Mazury Paralotnie

Ocena:  ( 7 )      znakomity

 Utworzony: 2013-07-11 16:45:33~~remik~~Super atmosfera i dobrze zoorganizowana impreza .Pełen szacun w kierunku gościności i organizacji .Gratuluję dla organizatora .Za rok znowu Was odwiedzę ! 

Komentarz po zoorganizowanej  Letniej Lipcowej imprezie paralotniowej ,a tutaj link do orginału materiału >Pierwsza Warmińsko-Mazurska Slalomania rozegrana - Lotnicza Polska -

 

 

 

 

 

Materiał Prasowy relacjonujący organizowane przez Mazury Paralotnie  Letnie Zawody Paralotniowe -Warmińsko-Mazurska Slalomania -"Summer Pylon Race " 5-7 lipca 2013 w Piszu .Relacja w portalu paralotniowym www.paramotor.com.pl

Na kilka dni Pisz stał się stolica paralotniarstwa na Mazurach. W dniach 6-7 lipca, w weekend odbyły się w Piszu paralotniowe zawody i pokazy Sumer Pylon Race 2013. Zawody mające na celu propagowanie lotnictwa, nie tylko paralotniowego, ale każdej podobnej jej formy. Nieziemska atmosfera i wielkie zainteresowanie imprezą sprawiły, że zawody trzeba uznać za bardzo udane.Kilkudziesięciu zawodowych śmiałków, elita elit polskiego paralotniarstwa, spotkała się w weekend na zawodach Summer Pylon Race 2013. Druga paralotniowa impreza w Piszu. Jak pamiętamy, w zimę odbyły się zawody WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP. Obu imprezom przyświecała jedna idea, propagowanie paralotniarstwa i innych form sportów lotniczych. Głównym organizatorem było Mazurskie Stowarzyszenie Mazury Paralotnie, a głównym pomysłodawcą był vice prezes stowarzyszenia  Andrzej Walerych. Człowiek o nieprzeciętnej charyzmie, oddający się bezgranicznie wspomnianej idei. To właśnie on dzięki wielu przeciwnością losu, oraz niebywałemu uporowi doprowadził do tego, że taka impreza miała miejscu właśnie na piskiej ziemi.
Pogoda
Była to wielka niewiadoma. Jak każdy wie. Odbycie się zawodów było uzależnione od warunków atmosferycznych. W sobotę od wczesnych godzin porannych niebo w Piszu zaroiło się od wielkich paralotniowych skrzydeł. Harmonogram zawodów był bardzo obiecujący. Mimo niesprzyjających warunków udało się przeprowadzić  konkurencje: rekreacyjne lądowanie na celność oraz wykonać konkurencje slalomowe. Wszystko wedle programu przebiegło zaplanowanie. Wykłady, konkursy, zabawy dla najmłodszych z latawcami, loty Akro i Freestyle w południe na plaży miejskiej oraz loty tandemowe to tylko namiastka tego co można było zobaczyć na zawodach. Zawody przebiegły dynamicznie, a umiejętności lotnicze pilotów nie jednemu widzowi zapierał dech w piersiach.

Rekord Polski

Podczas konkurencji Pylonowych padł rekord Polski. Doświadczony Pilot ,zawodnik Kadry Narodowej”Paramotor Team Poland”Marek Pioterczak wykręcił czas 25,17. Niesamowity wynik udało się ustalić mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych.
Można rzecz że został pobity nieoficjalnie rekord Polski na konkurencji pylonowej-ósemka .

Dom dziecka

Główna nagroda, czyli kurs kitesurfingowy, pilot Marek Pioterczak przekazał dla domu dziecka. Nagrodę przekazał osobiście Panu Markowi Wysockiemu wicestaroście Piskiemu. Niesamowity gest da możliwość wytypowanemu dziecku odbyć taki kurs pod okiem doświadczonych instruktorów.

Elita elit

Każdy chciał wygrać i pokazać się z jak najlepszej strony. Poziom i zaangażowanie pilotów był ogromny. Zawody odwiedzili min. piloci kadry narodowej, a więc ranga zawodów od początku zapowiadała się niesamowicie, a organizatorzy zapewnili pilotom i ich rodzinom spływ kajakowo-rowerowy i inne atrakcje.

Wszyscy jednogłośnie orzekli, że zawody odbyły się pomyślnie. Prestiż imprezy wymóg na organizatorach ogromny poziom przygotowawczy. Wszyscy byli zadowoleni, mimo, że ze względów pogodowych postanowiono zakończyć zawody już w sobotę.
Odbyła się tylko jedna konkurencja pylonowa – ósemka  oraz lądowanie na celność. I tutaj zaskoczenie, prosta konkurencja była bardzo wymagająca dla doświadczonych pilotów. Zawody bezkonkurencyjnie wygrał Marek Pioterczak , który wygrał konkurencje pylonową oraz konkurencje rekreacyjną –lądowanie na celność.

Organizator ze względu na bezpieczeństwo zrezygnował z nawigacji dla pilotów z tytułu silnego wiatru i zawody zakończyliśmy już  w sobotę. Jestem przekonany, że w przyszłym roku uda nam się spotkać w podobnym  towarzystwie, a impreza będzie imprezą cykliczną. Mam nadzieję, że społeczność lokalna pozwoli nam na to i zainteresowanie będzie jeszcze większe. Tą imprezą udowodniliśmy, że na mazurach może być interesująco. Dzięki środowiskom lotniczym i zwolennikom paralotniarstwa przyniosło to wiele korzyści naszemu regionowi. Cieszy nas fakt, że mieszkańcy naszego regionu dostrzegają inicjatywę pasjonatów.Wielkie podziękowania wszystkim którzy przyczynili się to realizacji zawodów i gratulacje bezapelacyjnemu zwycięscy i rekordu Markowi Pioterczakowi .Szczytny gest wykonał Marek oddając główną nagrodę biednym i mam nadzieję ze więcej takich akcji będzie w naszym środowisku paralotniowym  -mówi na zakończenie Andrzej Walerych vice prezes Mazurskiego Stowarzyszenia.

Wyniki zawodów:

Konkurecja Pylonowa – ósemka 
PF 1                                          Przelot Nr.1                   Przelot Nr.2
1.Marek Pioterczak                   25,17                             26,1
2.Marian Drężek                        27,2                              27,5
3.Paweł Kozarzewski                 32                                 31,4
4.Adam Piórek                           32,6                               32,1
5.Walter Wojciechowski           36,1                               32,1
6.Paweł Lipski                            38,4                               36,8
7.Jan Młodyszewski                   45,4                               42,1
PF –Trajki                                  Przelot Nr.1                    Przelot Nr.2
1.Wojciech Bógdoł                     32,9                                  32,1
2.Piotr Krupa                             45,7                                  -
3.Jarek Balcerzewski                48,6                                  -
Magdalena Kłoss

Konkurecje Rekreacyjne 
Lądowanie na Celność

1.Marek Pioterczak       40pkt
2.Marian Drężek            30pkt
- Paweł Kozarzewski
-Krystian Kosiński
-Paweł Lipski
- Wojciech Bógdał

Reszta pilotów nie zaliczyła konkurencji

Impreza odbyła się dzięki wspólnemu wysiłkowi, chcielibyśmy szczególne podziękować:

  • Burmistrzowi Miasta Pisz Janowi Alickiemu
  • Wojewodzie Warmińsko-Mazurski Marianowi Podziewskiemu
  • Posłowi na Sejm RP Zbigniewowi Włodkowskiemu
  • Staroście Powiatu Piskiego Andrzejowi Nowickiemu
  • Wicestaroście Powiatu Piskiego Markowi Wysockiemu
  • Firmie transportowej Przewozy Pasażerskie Arkadiusz Gietek w Piszu TEL.87 4234 153
  • Dyrektorowi PMOS w Piszu Stanisławowi Zduniakowi
  • Piskiemu Domowi Kultury
  • Lokalnej Organizacji Turystycznej Mazury Południe
  • Modelarzowi Tomkowi Olesińskiemu
  • Dyrektorowi Miejsko Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piszu  Jan Malczyk
  • PIEKARNI ZDROWEGO CHLEBA „MROCZKOWSKI „Krzysztof Mroczkowski w Orzyszu  TEL.87 4237 048
  • MYJNIA I WARSZTAT SAMOCHODOWY PAWEŁ STASIK W ORZYSZU TEL.513766367
  • FIRMIE PRODUKUJĄCEJ POLSKIE PARALOTNIE  DUDEK PARAGLIDERS
  • SEBA SPORTS „Firma Turystyczna „z Pisza Tel.606 349 708
  • AGA STUDIO PAZNOKCI AGNIESZKA GAŁĄZKA TEL.507644435
  • HURTOWNI OKAKOWAŃ ROAN W PISZU TEL.602 310 102
  • FIRMIE OLEJOWEJ MIDLAND  Mirosław Hańczyc  TEL.603578428
  • Tawerna Pod Wierzbami w Piszu
  • Stowarzyszenie MJOLNIR

Oraz

Stacja Paliw Bentra Pisz, FLYPOINT, TECHNOFLY, AIRACTION, Muzeum Ziemi Piskiej, Szkole Kitesurfingowej x-mazury, FML Powiat Piski, Klubowiczom Mazury Paralotnie i wszystkim pilotom przybyłym na nasze piękne ziemie Mazurskie, Ochotniczej Straży Pożarnej Nr1 w Orzyszu, Ochotniczej Straży Pożarnej z Wiartla, Muzeum Ziemi Piskiej, Dawidowi Listkowskiemu.

Było wspaniale dzięki Wam wszystkim !!

Dzięki Wielkie z całego serca za wsparcie i przybycie pilotów paralotniowych oraz publiczności z całego Kraju,
Relacja zdjęciowa :

Facebook – Mazury Paralotnie
https://www.facebook.com/mazury.paralotnie/media_set?set=a.468977583188706.1073741835.100002294048212&type=3

http://para-lipton.blogspot.com/2013/07/pylon-summer-race-2013.html

Relacja filmowa :
http://www.youtube.com/watch?v=CxalgfdgjUI&list=LLVrOjFadS5E2p5ex4kokrMA&feature=mh_lolz

Zapraszamy do uczestnictwa w naszych pasjonackich przedsięwzięciach na naszych pięknych Ziemiach Mazurskich .

Z paralotniowym Pozdrowieniem
Andrzej Walerych
Wiceprezes Mazury Paralotnie
Tel. 726 722 412
www.mazuryparalotnie.pl

 
 
 
 
 
 
 Posted in Wydarzenia |  Tags:  | Licznik: 452 reads    

 

 

 

 

 Lokalny Tygodnik pisze o zdobytym tytule Lotniczego Orła za rok 2012 w kategorii  "Człowiek Roku -paralotniarstwo"w Plebiscycie "Lotnicze Orły " przez naszego klubowicza Andzeja Walerych 

Link do orginalnego materiału >Orzyszanin Człowiekiem Roku wśród paralotniarzy - Obywatel Orzysza

 

Obywatel Orzysza

 

 

 

Orzyszanin Człowiekiem Roku wśród paralotniarzy

2013-10-31 08:00:00 (ost. akt: 2013-11-11 16:05:56)

Andrzej Walerych z Orzysza, wiceprezes Stowarzyszenia Mazury Paralotnie, członek Polskiego Stowarzyszenia Paralotniowego znalazł się wśród laureatów najważniejszego w Polsce plebiscytu lotniczego "Lotnicze Orły 2012".

Autor: Andrzej Walerych



Andrzej pasjonuje się paralotniarstwem od 2002 roku, a w 2012 r. założył stowarzyszenie zrzeszające miłośników latania na paralotniach. Tak naprawdę założył pierwszą w Polsce, a może i na świecieorganizację, która powstała z myślą o osobach, których nie stać na latanie na paralotni. Plebiscyt wygrał bezapelacyjnie stając się Człowiekiem Roku w kategorii paralotniarstwo.
Mieszkaniec Orzysza uzyskał najwięcej głosów spośród 4 nominowanych kandydatów. Głosy na Andrzeja można było oddawać do 31 marca 2013r.
"Bardzo dziękuję wszystkim z całego serca za docenienie mojej ciężkiej pracy na rzec popularyzacji i rozwoju paralotniarstwa na Mazurach oraz zachęcenia młodzieży do uprawniania paralotniarstwa i promocji naszego pięknego regionu Powiatu Piskiego.
Jestem jedynie rozczarowany, że moja rodzinna gmina wraz z Burmistrzem Orzysza nie wspierali mnie w bardzo ważnym momencie, kiedy tego potrzebowałem. Nic nie ukazało się na stronie Orzysza, Biuletynie gdzie zwracałem się z prośbą, przykre, ale cóż.” mówi Andrzej Walerych
Niezmiernie jestem zaszczycony, że wygrałem najważniejszy Plebiscyt Lotniczy w Kraju, ponieważ miałem za rywalów bardzo doświadczonych pasjonatów, którzy również dużo zrobili dla rozwoju paralotniarstwa " -uśmiechając się wypowiedział słowa Wiceprezes Mazury Paralotnie 
Andrzej Walerych reprezentował, jako jedyny nasze województwo Warmińsko-mazurskie, spośród kilkudziesięciu osób i organizacji związanych z działalnością lotniczą.
Znajomi Andrzeja znają, jako zapalonego pilota i znakomitego organizatora. Pomysłów i energii nigdy mu nie brakuje.
Bardzo wiele osób zachęcił do latania. Dzięki niemu na niebie możemy obserwować coraz więcej adeptów sztuki latania.
Jest pomysłodawcą wielu imprez i akcji charytatywnych, a tak naprawdę dzięki niemu zaczęły się wszystkie imprezy paralotniowe na Mazurach i terenie Powiatu Piskiego oraz Orzysza. Bezsprzecznie jest pionierem rozwoju paralotniarstwa na Mazurach.
Andrzej był pomysłodawcą Mazurskiego Pikniku Paralotniowego, który zapoczątkował ideę w 2009 roku imprez paralotniowych oraz Orzyskiego Para pikniku.
Stworzył renomowane imprezy jak Międzynarodowe Zimowe Zawody w Piszu pod nazwą "Winter Masuria Paramotor CUP PISZ 2013”oraz Warmińsko-Mazurska Slalomania" Summer Pylon Race PISZ 2013", na której odbyły się pierwsze w Polsce pokazy akrobacji paralotniowej nad jeziorem, a także niezapomniane popisy nad jeziorem Orzyskim pod nazwami "Ekstremalne Mazury 2012 " i "Spontanos Beach Party 2012" w Orzyszu.
Lata aktywnie i poświęca się z całego serca dla paralotniarstwa.
Więcej o nim, a także o działaniach stowarzyszenia znajdziecie na stronie www.mazuryparalotnie.pl i na Facebooku Mazury Paralotnie.
Chyba nikt nie wiedział i nie spodziewał się, że mamy tak ambitnego człowieka, który tak wiele już osiągnął, promując przy tym nasz region. 

 

 

 

 

Materiał Prasowy relacjonujący Pierwsze Mazurskie Zimowe Zawody Motoparalotniowe"Winter Masuria Paramotor CUP 15-17 lutego 2013r" na Mazurach ,a dokładnie w Piszu. Relacja na stronie Polskiej Kadry Narodowej  PARAMOTOR TEAM POLAND  www.kadrappg.pl z uczestnictwa i treningu  w mazurskich  zawodach w Piszu .

WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP – PISZ 2013

Pierwsze Mazurskie Zimowe Zawody Motoparalotniowe – ROZEGRANE !

W dniach 15 – 17 lutego w Piszu,  odbyły się pierwsze w tym sezonie zawody motoparalotniowe z udziałem zawodników Kadry Narodowej. W 4 konkurencjach, jakie udało się rozegrać, sklasyfikowano 29 pilotów. Zostały rozegrane 2 slalomy „8” i dwa slalomy „trójkąt”. Ostatni z nich w wersji „odwróconej” ( z pierwszym prawym zakrętem). Slalomy zostały rozstawione, zgodnie z nowymi obowiązującymi zasadami, na 80 metrowym rozstawie.

 

W klasie PF1 rywalizowało 21 pilotów, bezkonkurencyjny w tej klasie okazał się Grzegorz Krzyżanowski wygrywając wszystkie 4 konkurencje. Na drugim miejscu uplasował się Marcin Bernat, wyprzedzając o 4 punkty Andrzeja Burego, który zajął miejsce trzecie.

Najlepszymi pilotami  spoza Kadry Narodowej okazali się Marcin Iwański ( Trybik) plasując się na miejscu 6, oraz Walter Wojciechowski, który zajął miejsce 9.

W klasie PL1 zwycięzcą, ku wielkiemu zaskoczeniu widzów, został startujący po raz pierwszy w zawodach slalomowych Wojtek Bógdał  (lat 18). Gratulujemy !!! Kolejne miejsca zajęli piloci Kadry Narodowej Adam Książek i Tomasz Dembczyński.

Szczegółowe wyniki zawodów w załączeniu.

 

Total Klasy

 

Task 1 Open

 

Task 2 Open

 

Task 3 Open

 

Task 4 Open

 

Cała Kadra Narodowa składa serdeczne podziękowania organizatorom piskich zawodów, szczególnie Andrzejowi Walerychowi, oraz Władzom Miasta i Powiatu Piskiego.

Wspaniała organizacja oraz olbrzymia gościnność z jaką się spotkaliśmy podczas imprezy długo zostanie w naszej pamięci.

Bardzo serdecznie dziękujemy  i już myślimy o kolejnych zawodach na mazursko-piskim niebie.

Paramotor Team Poland

Na żywo zawody paralotniowe relacjonowała Telewizja Regionalna Olsztyn ,a póżniej można było równiez w wiadomościach na TVP INFO obejrzeć . 

Tutaj orginalny materiał> WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP – PISZ 2013 | Paramotor Team Poland 

 
 

 

 
Lubię to!
 
Udostępnij
Ty, Patrycja Lejk i 28 innych osób lubicie to.

 

 

 

 

 

Relacja Prasowa z Pierwszych Mazurskich Zawodów Motoparalotniowych w Piszu pod hasłem "Winter Masuria Paramotor CUP 15-17 Luty 2013 "

Tak było na Mazurach. Relacja z Winter Masuria Paramotor Cup Pisz

 
Grad emocji, niewyobrażalne wrażenia, niebo pełne skrzydeł i ogromne zainteresowanie paralotniarstwem – to wszystko można powiedzieć o Winter Masuria Paramotor Cup Pisz – pierwszych zimowych zawodach paralotniowych na Ziemi Mazurskiej.

 

 
Fot. mazuryparalotnie.pl
Winter Masuria Paramotor Cup Pisz to pierwsze zimowe zawody paralotniowe, które odbyły się w dniach 15-17 lutego w Piszu na plaży miejskiej. Głównymi organizatorami byli: Aeroklub Polski, władze powiatu i miasta Pisz, Poseł na sejm RP Zbigniew Włodkowski oraz Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe „Mazury Paralotnie”. Inicjatorem imprezy był Andrzej Walerych, pomysłodawca i wiceprezes stowarzyszenia „Mazury Paralotnie”. Dzięki władzom powiatu zorganizowana została pierwsza impreza, która na stałe wpisze się w kalendarz zimowych rozgrywek. 

Zawody polegały na rywalizacji widowiskowej pilotów oraz pokazach ponadprogramowych dla zebranej publiczności. W imprezie wzięło udział 35 pilotów z całej Polski, a także jeden Norweg. Wśród zawodników znaleźli się piloci z kadry narodowej Polski. Zawody odbywały się pod okiem trenera kadry narodowej Adama Paski oraz Krzysztofa Kaczyńskiego. Program imprezy był bardzo obszerny, a dzięki Zbigniewowi Włodkowskiemu i FML Powiatu Piskiego, zapewniony był catering w postaci ciepłej zupy i herbaty podczas zawodów zarówno dla pilotów, jak i publiczności.

„Przyziemnym” uzupełnieniem zawodów była przeprowadzona przez Jacka Balcerzewskiego prezentacja zdjęć przedpremierowych do filmu „Syberiada”, który wchodzi do kin w najbliższy piątek. Zainteresowani mogli również wysłuchać wykładu szkoły Xmazury.PL wprowadzającego w tajniki kitesurfingu. Bardzo dużym zainteresowaniem, pomimo niestandardowej pogody na tego typu atrakcje, cieszył się spływ kajakowy. Śmiałków nie wystraszyła lodowata woda Pisy ani ujemna temperatura. Podczas imprezy coś dla siebie znaleźli również najmłodsi entuzjaści paralotniarstwa, uczestnicząc w wykładach z zakresu fotografii i filmowania, a także oglądając bajki z lotniczym humorem w Piskim Domu Kultury. Szczególną uwagę dzieciaków przyciągało stoisko z latawcami prezentującymi różnobarwne, często humorystyczne konstrukcje. Największym smaczkiem cieszącym oko wszystkich pilotów, a także mieszkańców Mazur, było lądowanie awaryjne pilota paralotni z napędem w samym centrum Pisza na Placu Daszyńskiego. 





Przed rozpoczęciem zawodów największe obawy wiązaliśmy z pogodą, która jednak dopisała. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że zawody należy zaliczyć do udanych. Sporty paralotniowe cieszą się z roku na rok coraz większą popularnością na całym świecie. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społeczności lokalnej, wspólnym wysiłkiem i wielkim zaangażowaniem udało się zorganizować niezwykle widowiskową, pasjonacką imprezę. Bardzo liczna publiczność i zgromadzenie tylu ciekawych ludzi chcących promować ten sport stały się dla nas motywacją do przygotowania kolejnej imprezy, tym razem w letniej aurze. Młody i ambitny człowiek Andrzej Walerych, całkowicie oddający się pasji paralotniarstwa, stworzył niecodzienną imprezę, która ma wielkie szanse odbywać się cyklicznie. Zainteresowanie imprezą i entuzjazm wszystkich przerósł najśmielsze oczekiwania. O rozgłos imprezy zadbały licznie zgromadzone media, które filmowały poczynania zawodników i przeprowadzały wiele wywiadów.

Dzięki temu przedsięwzięciu pokazaliśmy, że na Mazurach może być ciekawie nie tylko latem. Z pomocą środowisk lotniczych i zwolenników paralotniarstwa przyniosło to wiele korzyści naszemu regionowi. Cieszy nas fakt, że mieszkańcy naszego regionu dostrzegają oddolne inicjatywy grupy pasjonatów, dzielnie wspierając i aktywnie towarzysząc przez cały weekend. Trzeba również nadmienić, iż podczas zawodów reklamowaliśmy akcję „Mazury za Pół Ceny” Lokalnej Grupy Turystycznej Mazury Południowe. Baza noclegowa polecana przez organizatora została zapełniona po brzegi i bardzo to nas cieszy.





Informacja z zawodów

W czterech konkurencjach, jakie udało się rozegrać, sklasyfikowano 29 pilotów. Zostały rozegrane dwa slalomy „8” i dwa slalomy „trójkąt”, ostatni z nich w wersji „odwróconej” (z pierwszym prawym zakrętem). Slalomy zostały rozstawione, zgodnie z nowymi obowiązującymi zasadami, na 80 metrowym rozstawie.

W klasie PF1 rywalizowało 21 pilotów, bezkonkurencyjny w tej klasie okazał się Grzegorz Krzyżanowski wygrywając wszystkie cztery konkurencje. Na drugim miejscu uplasował się Marcin Bernat, wyprzedzając Andrzeja Burego. Najlepszymi pilotami spoza Kadry Narodowej okazali się Marcin Iwański (Trybik) zajmujący miejsce 6, oraz Walter Wojciechowski, który wywalczył miejsce 9.

W klasie PL1 zwycięzcą, ku wielkiemu zaskoczeniu widzów, został startujący po raz pierwszy w zawodach slalomowych Wojtek Bógdał (lat 18). Gratulujemy! Kolejne miejsca zajęli piloci Kadry Narodowej Adam Książek i Tomasz Dembczyński.

Szczególną chlubą dla Mazurskiego Stowarzyszenia „Mazury Paralotnie” był fakt, iż nasi członkowie honorowi – Adam Piórek oraz Marian Drążek uplasowali się w ścisłej czołówce zajmując odpowiednio 4 i 8 miejsce. Po zakończeniu zawodów panowie otrzymali oficjalne powołanie do kadry narodowej, z czego jesteśmy niezwykle dumni.

Jesteśmy przekonani, że za rok znów uda nam się spotkać w jeszcze większym gronie. Będziemy bardzo szczęśliwi, jeśli udało się nam „zaszczepić” odrobinę paralotniowej pasji społeczności lokalnej. Tymczasem już powoli przygotowujemy się do letniej imprezy paralotniowej…





Impreza odbyła się dzięki wspólnemu wysiłkowi, szczególne podziękowanie chcielibyśmy złożyć: Burmistrzowi Miasta Pisz Janowi Alickiemu, Staroście Powiatu Piskiego Andrzejowi Nowickiemu, Wicestaroście Powiatu Piskiego Markowi Wysockiemu, Posłowi na Sejm RP Zbigniewowi Włodkowskiemu, Piskiemu Domowi Kultury, Aeroklubowi Polskiemu, Komendantowi Państwowej Straży Pożarnej Markowi Dobrzyckiemu, Wice Burmistrz Wiolecie Śląsk-Zyśk, Paramotor Team Poland, Mazurskiemu Stowarzyszeniu Paralotniowemu „Mazury Paralotnie”, Stowarzyszeniu Joanici Dzieło Pomocy Oddział Miejscowy Pisz, Dyrektorowi Powiatowego Szpitala w Piszu Markowi Skarżyńskiemu, Komendantowi Straży Miejskiej w Piszu Kazimierzowi Podsiadowi, Dyrektorowi Piskiego Domu Kultury Markowi Piotrowskiemu, Dyrektorowi Powiatowego Międzyszkolnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piszu Stanisławowi Zduniakowi, Dyrektorowi Miejsko-Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piszu Janowi Malczykowi, Komendantowi Powiatowemu Policji w Piszu Dariuszowi Pielochowi, Trenerowi Kadry Narodowej Adamowi Pasce. Imprezę wsparli Xmazury.PL – szkoła kitesurfingowa i snowkite przekazała kurs dla zwycięscy poszczególnej klasy zawodów; Dudek Paragliders Polska (www.dudek.eu); FlyPoint (www.flypoint.eu); TechnoFly (www.techno-fly.com); Szkoła paralotniowa Cloudbase (www.cloudbase.waw.pl) współpracująca z Mazury Paralotnie; Piekarnia Naturalnego i Zdrowego Pieczywa - Piekarnia Mroczkowski z Orzysza; Print Service Grzegorz Alicki (www.printservice.com.pl); Oleje Midland Mirosław Hańczyc (www.olejemidland.pl); FML Powiat Piski (www.fml.pisz.prv.pl); F.H Noemi Dorota Rutkowska Biała Piska; Centrum Paralotniowe z Orzesza i Paramania Paragliders. 

Źródło: Mazury Paralotnie
Ocena:  
( 17 )      znakomity

Orginalny materiał prasowy relacjonujący Zimowe Mazurskie Zawody w Piszu> Tak było na Mazurach. Relacja z Winter Masuria Paramotor Cup Pisz - Lotnicza Polska -